Strongmeni w Tarnowie (FOTO)
access_time 2012-05-22 17:07:10
W niedzielę 20 maja odbyły się uroczyste obchody Dni Powiatu Tarnowskiego. Jedną z imprez towarzyszących były zawody Strong Man Polska-Europa, na których można było zobaczyć tarnowianina Sławomira Rawińskiego.
Organizatorzy zawodów to strongmani - Mateusz Domański oraz tarnowianin Sławomir Rawiński. Pochodzący z Tarnowa siłacz nie ukrywa zadowolenia z możliwości zorganizowania zawodów w swoim rodzinnym mieście, na terenie stadniny koni w Klikowej. - Zgodę na organizację zawodów otrzymaliśmy od Polskiej Federacji Strongman. W konkurencjach udział wzięli zawodnicy z Polski oraz Ukrainy, Słowacji i Czech - mówi jeden z organizatorów i zarazem zawodników Sławomir Rawiński, trenujący sporty siłowe od 13 lat. Krzysztof Schabowski, Grzegorz Kurowski, Józef Tomaszewski, Sławomir Rawiński to reprezentanci pochodzący z całej Polski, którzy zmierzyli się z reprezentantami Europy: Konstantin Ilin (Ukraina), Sergiej Oleńko (Ukraina), Czeslaw Zaludek (Czechy), Golier (Słowacja). Jedną z konkurencji był spacer buszmena. Zawodnik podchodzi do sztangi, na której końcach znajdują się umocowane dwie skrzynie o łącznej wadze 400kg. Na znak sędziego, siłacz podnosi sztangę i przenosi na wyznaczoną odległość. Podobną konkurencją było przenoszenie dwóch walizek, każda po 130 kg. Z kolei, w "Zegarze" Strongman musi podnieść belkę, do której przymocowany jest ciężar o wadze 419 kg, a następnie iść z nią po obwodzie koła, nie upuszczając belki w czasie przemarszu. Następnie "Gumowy koszmar", czyli przewracanie opon ważących 340 kg. Kolejna konkurencja "Szkoca belka", to wyciskanie 135-kilowej belki. Nie zabrakło także przeciągania samochodu podstawionego przez jednego ze sponsorów zawodów. Złowrogo brzmiąca "Waga płaczu" polegała na trzymaniu ciężaru przez zawodnika przypiętego do pionowego słupa. Strongmani musieli w jednej z konkurenci przenieść na odległość tarczę o wadze 170 kg. Miłym zakończeniem zawodów było zwycięstwo drużyny Polaków. Foto: Jakub Seruś
Komentarze...