Mechaniczne jednym z architektów Tarczy Polski
access_time 2013-03-26 13:27:53
Firma włączona została w skład konsorcjum, które zajmie się budową systemu obrony powietrznej i przeciwlotniczej kraju. W ramach projektu zaplanowano pozyskanie nowej klasy zestawów rakiet średniego zasięgu, zdolnych do niszczenia rakiet balistycznych. Tarczę mają ponadto tworzyć zestawy rakiet przeciwlotniczych krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu.
System ten oparto na opracowanych w Tarnowie Przeciwlotniczych Zestawach Rakietowo-Artyleryjskie ZUR 23 Jodek SP. Tworzy go sześć takich zestawów, wraz z komputerami obsługi i środkami łączności, a także stacją radiolokacyjną. Centralną częścią instalacji jest aparatura kierowania ogniem. Planowane jest także zbudowanie trenażera, wspomagającego szkolenie obsługi. Wykorzystanie Pilicy to ochrona baz lotniczych lub obiektów o strategicznym znaczeniu. Mają w tym pomóc zautomatyzowane procedury, pozwalające na skrócenie czasu reakcji i precyzyjne wyłuskiwanie istotnych informacji, spośród wielu dostępnych danych. Prócz wykorzystania militarnego zapotrzebowanie na zintegrowane systemy obrony przeciwlotniczej wiąże się z narastającym zagrożeniem terrorystycznym. Ponadto na potrzebę nowych rozwiązań wpływa również pojawienie się samolotów bezzałogowych, tak zwane dronów. Dodajmy, że istnieje możliwość połączenia systemu PILICA ze zintegrowanym systemem dowodzenia w standardach NATO. Liderem konsorcjum opracowującego wszystkie programy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej został koncern Bumar. Jego realizacją ma się zająć w sumie osiem firm, cześć z nich wchodzi w skład tego holdingu. Do konsorcjum mają jeszcze dołączyć uczelnie i instytuty badawcze. W programie mają być bowiem wykorzystane nowoczesne technologie, powstałe dzięki prowadzeniu prac badawczo-rozwojowych. Zobacz także:
  • Mechaniczne stawiają na konstruktorów
  • Mechaniczne uzbroją polskiego niszczyciela
  • Komentarze...