Autostrada A4 otwarta, ale z ograniczeniami (FOTO)
access_time 2012-11-30 17:34:55
Pół roku po terminie, otwarto 57-kilometrowy odcinek między Szarowem a Tarnowem. Autostrada na razie jest tylko przejezdna, ale nie gotowa. Na odcinku od Bochni do podtarnowskich Wierzchosławic ruch będzie się odbywał po jednym pasie w każdą ze stron.
Początkowo planowano, że samochody przejadą nowym odcinkiem A4 w czwartek, w samo południe, jednak policja potrzebowała więcej czasu na sprawdzenie nowego połączenia. Drogowcy oddali trasę do użytku pół roku po terminie. Jest to jednak "najdziwniejsza" autostrada w Polsce: pełna zakazów i ograniczeń. Autostrada na razie jest tylko przejezdna, ale nie gotowa. Na odcinku od Bochni do podtarnowskich Wierzchosławic ruch będzie się odbywał po jednym pasie w każdą ze stron. Na drugiej nitce wciąż będą trwały prace. Ruch dopuszczony będzie dwoma jezdniami od węzła Szarów do Bochni, od Bochni do węzła Wierzchosławice jedną jezdnią i od Wierzchosławic do węzła Krzyż (Tarnów-Północ) dwoma jezdniami. Będą ograniczenia prędkości do 90km/h, 70 km/h i 50 km/h. To ostatnie ograniczenie prędkości wprowadzone zostanie przed wyjazdami z placu budowy. Na jezdni nie dopuszczonej do ruchu nadal trwać będzie budowa. Nową autostradą na razie nie pojadą ciężarówki powyżej 12 ton. Ograniczenie to nie będzie jednak dotyczyło autobusów. Kierowcy będą mogli zjechać z autostrady w Bochni, Brzesku, Wierzchosławicach i Tarnowie. Tylko Tarnów ma jednak łącznik z autostradą z prawdziwego zdarzenia. Na pozostałych prowizorycznych zjazdach w Bochni i Brzesku wprowadzono ograniczenie dla pojazdów do 10 ton. Utrudnienia czekają też na kierowców, którzy zjadą z autostrady w Wierzchosławicach. Od soboty, 1 grudnia, starosta tarnowski wprowadził ruch wahadłowy na moście w Ostrowie. Foto: Norbert Ziemirski
Komentarze...