Tarnowianin Indywidualnym Mistrzem Świata
access_time 2013-07-26 10:56:54
W środowy wieczór we francuskim Lyonie, podczas Indywidualnych Mistrzostw Świata Osób Niepełnosprawnych w Lekkiej Atletyce, odbył się finał sprintu na dystansie 100 metrów, do którego dzień wcześniej zakwalifikował się sprinter tarnowskiego START-u, Michał Derus. Finał godny wielkich mistrzów i takiej imprezy, a różnice czasowe między pierwszą trójką wyniosły zaledwie 0,06 sek.
Swoją wielką klasę w tym biegu pokazał Michał Derus, który w przepięknym stylu, po naprawdę niesamowitej i bardzo wyrównanej walce zwyciężył i tym samym stał się najlepszym sprinterem globu w swojej klasie startowej (T47). Michał wygrał bieg uzyskując czas 10,93 sek., drugi na mecie, Australijczyk Gabriel Cole, uzyskał czas 10,96 sek., a trzeci zawodnik tego biegu, Brazylijczyk Yohansson Nascimento, z którym Michał przegrał złoty medal w biegu na 200 m, uzyskał czas 10,99 sek. Powyższe wyniki najlepiej przedstawiają to, co działo się na bieżni. - Wielcy mistrzowie stworzyli naprawdę wielkie widowisko z "happy endem" dla Polski i Tarnowa. Wynik Michała to zasługa jego ogromnej pracy i wkładu w to, co robi. To także duża zasługa trenera dr Piotra Kuczka, pod okiem którego Michał trenuje w AZS PWSZ Tarnów, za co jesteśmy mu naprawdę bardzo, bardzo wdzięczni - powiedział Bartłomiej Tott, opiekun i trener sekcji LA w tarnowskim Starcie. Michał Derus na Mistrzostwa Świata jechał jako debiutant. Ale to nie przeszkodziło mu w pokazaniu wielkiej sportowej klasy. Po pewnym zakwalifikowaniu się do finału biegu na 200 m wywalczył w nim srebrny medal poprawiając rekord Europy na tym dystansie, który wynosi teraz 21,95 sek. Następnie bez problemu awansował do finału swojej koronnej dyscypliny, a w finale "setki" zrobił to czego bardzo pragnął od dawna - wygrał, zdobył złoty medal, tytuł Mistrza Świata, a do tego jeszcze, czasem 10,93 sek. ustanowił nowy rekord mistrzostw.
Komentarze...