Policja: sylwester pracowity, ale spokojny
access_time 2014-01-02 10:14:38
Noc sylwestrowa przebiegła na terenie Tarnowa i powiatu tarnowskiego spokojnie. Policja nie odnotowała zdarzeń związanych z nieumiejętnym obchodzeniem się z materiałami pirotechnicznymi. Interwencje dotyczyły w głównej mierze zakłócania ciszy nocnej. Gorzej sytuacja wyglądała na drogach, gdzie doszło do dwóch wypadków.
Gorzej sytuacja wyglądała na drogach, gdzie doszło do dwóch wypadków. Pierwszy z nich miał miejsce w sylwestrowy wieczór, przed godziną 22:00 w miejscowości Kowalowa. Jadąca samochodem marki Jeepem Cherokee kobieta, na prostym odcinku drogi, przy trudnych warunkach pogodowych związanych z gęstą mgłą, utraciła panowanie nad pojazdem, zjechała na prawe pobocze i zatrzymała się w rowie. Ona sama jak i jadący z nią dwoje dorosłych - kobieta i mężczyzna oraz 1,5 roczna dziewczynka nie odnieśli obrażeń. W wypadku ucierpiał 4,5-letni chłopczyk, który ze złamaną ręką trafił do tarnowskiego szpitala. Pod kołami samochodu w Łęgu Tarnowskim zginął mężczyzna. Przed godziną 5 rano kierowca volkswagena, jadąc ul. Zamościa w kierunku Żabna, najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń pieszy poniósł śmierć na miejscu. Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci ustalili, że jest to 72-letni mieszkaniec Łęgu. Do wypadku doszło w gęstej mgle, która znacznie ograniczała widoczność.
Komentarze...