Bardzo smutna wiadomość. Piotr Radoń nie żyje
access_time 2014-10-30 10:02:49
Piotr Radoń nie żyje. Zmagający się z amalią totalną (urodził się bez kończyn) 21-latek z Powiśla Dąbrowskiego, dla wielu był wzorem. Wzorem tego, że zawsze trzeba walczyć, nigdy nie wolno się poddać. Taki był Piotr i dlatego odszedł jak zwycięzca.
O nastolatku z Powiśla Dąbrowskiego Polska usłyszała kilka lat temu, po serii tekstów w "Gazecie Krakowskiej". Młody człowiek, bez rąk i nóg, chorujący m.in. na astmę i kilka innych dolegliwości pokazywał jak zmagać się z przeciwnościami losu. Piotrek skończył szkołę średnią, zdał maturę, dostał się nawet na wymarzoną informatykę w Warszawie. Gdy kilka tygodni temu okazało się, że charytatywna akcja zorganizowana dla niego przyniosła niezwykłe efekty - zebrano ponad 300 tys. zł - wydawało się, że dostanie nie tylko wymarzony nowy wózek, ale także protezy, które pozwolą mu lepiej żyć. Piotr tryskał energią, zamieszczał kolejne optymistyczne wpisy na Facebooku. I właśnie na tym portalu pojawiła się szokująca informacja o jego śmierci. Piotrek trafił do szpitala z dusznościami. Nie dał rady tym razem... Zmarł w nocy z wtorku na środę. Niezwykle dzielnym rodzicom, którzy wspierali go przez 20 lat życia, oraz całej rodzinie składamy wyrazy współczucia. Piotrek miał 21 lat.
Komentarze...