Absurd w ogrodzie sensorycznym. Schody to nie schody i "nie służą do poruszania się"
access_time 2021-06-08 10:45:00
Strome, ukośne schody w znajdującym się w parku Strzeleckim ogrodzie sensorycznym pełnią funkcję ozdobną i nie służą do chodzenia - taki był zamysł projektanta. Tarnowscy urzędnicy bezradnie rozkładają ręce, bo jak twierdzą, nie mieli wpływu na projekt.

Do połowy czerwca ma potrwać rewitalizacja parku Strzeleckiego. Inwestycja zanotowała już ponad 2-letni poślizg. Jak informuje dyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej, Rafał Nakielny, do poprawy są jeszcze drobne usterki. - Generalnie prace są zakończone. Zostały już tylko drobne prace poprawkowe, takie jak np. wymiana desek na ławkach, czy malowanie elementów ogrodzenia - mówi dyrektor Nakielny.

Pozostaje jeszcze problem ukośnych, stromych schodów w położonym za siedzibą Biura Wystaw Artystycznych, Sensorycznym Ogrodzie Sztuk. Chętnie korzysta z nich wielu spacerowiczów, a jak się okazuje nie powinni, bo zgodnie z zamysłem projektanta, schody te nie służą do chodzenia i stąpanie po nich może być niebezpieczne.

- Zasadniczo projekt budowlany nie przewiduje tam barierek, gdyż według architekta te elementy nie są schodami tylko elementami wizji architektonicznej ogrodu sensorycznego. Według projektanta funkcję ciągów pieszych pełni alejka na koronie wału, schody pośrodku i przy wejściu do dawnej strzelnicy oraz utwardzona alejka w wewnątrz. Elementy architektoniczne w postaci skośnych schodów według projektanta nie służą do poruszania się - tłumaczy Nakielny.

Dyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej przyznaje, że pomysł jest nietrafiony. Zaznacza jednak, że nie miał na niego żadnego wpływu. - Przejąłem gotowy projekt już po otrzymaniu dofinansowania. Nie mieliśmy żadnego ruchu - podkreśla Nakielny. Jak dodaje powstał pomysł, by zamontować przy schodach barierki, nie wiadomo jednak, czy uda się go zrealizować.

- Przeprowadziliśmy rozmowę z projektantem już około dwóch lat temu, że trudno będzie zapobiec czy też zabronić użytkownikom wchodzenia na nie i że może to stwarzać potencjalne zagrożenie. Wtedy też padł pomysł zamontowania barierek. Tyle że pojawia się pytanie, czy nie usankcjonujemy wtedy tym bardziej tych elementów jako schody? Na pewno ten temat będzie jeszcze konsultowany z PINB. Natomiast może to nastąpić po zakończeniu i odbiorze zadania, gdyż zadanie jest dofinansowane a zmiany w zatwierdzonym projekcie nie mogą się odbywać beż zgody instytucji zarządzającej. Kolejno wymaga to uzgodnienia z konserwatorem zabytków i uzyskania pozwolenia - mówi Rafał Nakielny.

Koszt rewitalizacji parku Strzeleckiego wraz z budową ogrodu sensorycznego to 9,5 mln złotych, z czego dofinansowanie ze środków zewnętrznych wyniosło ponad 4 mln zł. Inwestycja pierwotnie miała być gotowa do grudnia 2018 roku, ale po drodze napotykała na różne problemy, m.in. związane z korzeniami drzew, które utrudniały wykonanie remontu ogrodzenia, czy z niesprzyjającą pogodą. W międzyczasie magistrat zakwestionował też jakość niektórych prac i wykonawca musiał zmierzyć się z nimi powtórnie. W rezultacie miasto nałożyło na wykonawcę karę za opóźnienia. Według szacunków urzędników wyniesie ona 1 mln 400 tysięcy złotych.

Fot. Mateusz Niemczura

Komentarze...