Pod osłoną nocy kradli katalizatory z aut zaparkowanych na tarnowskich osiedlach. Wpadli na gorącym uczynku
access_time 2021-05-04 09:47:00
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy dla cennej platyny wycinali z aut zaparkowanych na terenie miasta katalizatory. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Grozi im do 5 lat więzienia.

Złodzieje grasowali głównie na tarnowskich osiedlach, ale też zdarzało im się kraść w innych częściach miasta. Interesowały ich katalizatory, na których można nieźle zarobić w skupie złomu, bo zawierają cenne metale szlachetne, m.in. platynę, pallad i rod. Proceder trwał co najmniej od marca, kradzieże stały się prawdziwą plagą i policja coraz częściej odnotowywała nowe zgłoszenia od pokrzywdzonych. Przełom w sprawie nastąpił pod koniec kwietnia. Na trop sprawców wpadli mundurowi z komisariatu Tarnów-Centrum. - Wytypowany samochód, którym poruszali się złodzieje został zatrzymany w nocy na ul. Jana Pawła II w Tarnowie. W środku policjanci znaleźli potrzebne do oskarżenia sprawców dowody - narzędzia służące do popełniania przestępstw - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Zatrzymani to 19-letni mieszkaniec Nowosądecczyzny i 27-letni mieszkaniec Tarnowa. Dodatkowo okazało się, że 19-latek był pod wpływem narkotyków i kierował samochodem pomimo sądowego zakazu. Obu mężczyznom policjanci udowodnili kradzież katalizatorów z sześciu samochodów zaparkowanych na terenie miasta. - Przeprowadzone wizje lokalne potwierdziły ich udział w przestępstwach. Obaj usłyszeli po sześć zarzutów przestępstwa określonego w ar. 278§1 kodeksu karnego. Kierowca odpowie również za złamanie zakazu sądowego i jazdę samochodem po narkotykach. 
Do wszystkiego się przyznali. Chcą dobrowolnie poddać się karze i naprawić wyrządzone przez siebie szkody, które przekroczyły 10 tysięcy złotych
- tłumaczy policjant.

Jak dodaje rzecznik, policjanci nadal pracują nad sprawą, ustalając między innymi gdzie trafiły skradzione katalizatory. 

Fot. Policja / zdj. poglądowe

Komentarze...