Chcą odebrać abp. Skworcowi tytuł Honorowego Obywatela Tarnowa
access_time 2021-04-20 09:15:00
Działacze tarnowskiej Lewicy złożyli wniosek do przewodniczącego rady miejskiej Jakuba Kwaśnego o odebranie tytułu Honorowego Obywatela Tarnowa abp. Wiktorowi Skworcowi.

Chodzi o nagłośnioną przez ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego sprawę molestowania nieletnich chłopców przez ks. Stanisława P z diecezji tarnowskiej. Zdaniem duchownego miał ją tuszować ówczesny biskup tarnowski Wiktor Skworc. Pierwsze przypadki wyszły na jaw w 2002 r., gdy do biskupa Skworca wpłynęły skargi od rodziców i nauczycieli chłopców, których molestował ks. Stanisław P. Biskup wysłuchał obu stron i w rezultacie odwołał księdza z parafii (oficjalnie na jego życzenie i z powodów zdrowotnych), a następnie wysłał go na urlop. Po kilkumiesięcznym wypoczynku ks. Stanisław P. został skierowany do pracy duszpasterskiej na Ukrainę, mimo że - jak zauważył ks. Isakowicz-Zaleski - biskup mógł mieć już wówczas świadomość, że dojdzie tam do kolejnych przypadków molestowania dzieci.

Abp Wiktor Skworc otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Tarnowa już jako metropolita katowicki, w 2011 r. Jak czytamy w stosownej uchwale rady miejskiej, tytuł wraz ze specjalnym pamiątkowym medalem został mu przyznany ”w uznaniu wybitnych zasług dla społeczności miasta Tarnowa i Ziemi Tarnowskiej, lata posługi w kierowaniu wspólnotą wiernych w Diecezji Tarnowskiej, trwałe efekty współpracy z samorządem, w szczególności wychowania dzieci i młodzieży, kształtowania dobra obywateli i społeczeństwa, inicjatywy związane z pomocą potrzebującym, chorym i niepełnosprawnym, za ideę „okna życia”, a także za troskę o duszpasterstwo diecezjalne, za budowanie nowych, dobrych relacji ponad podziałami, za piękną ideę organizacji „Dni Judaizmu w Kościele Katolickim” w Tarnowie i szereg innych inicjatyw, a przede wszystkim troskę o Miasto.” Jedynym radnym, który zagłosował wówczas przeciwko uchwale był Jakub Kwaśny z SLD.

Kilka dni temu z inicjatywą odebrania abp. Skworcowi przyznanych mu przed laty honorów wyszli członkowie tarnowskiej Lewicy - Jacek Jabłoński i Kamil Mitera. W adresowanym do rady miejskiej wniosku powołują się na opublikowane w sierpniu ub. roku oświadczenie katowickiej kurii metropolitalnej w Katowicach, z którego według nich jasno wynika, że hierarcha dopuścił się poważnych zaniedbań. - W oświadczeniu kurii metropolitalnej w Katowicach z dnia 25.08.2020 czytamy, że ówczesny biskup Skworc wiedział o przypadkach molestowania przez tego księdza i nie zapobiegł im w żaden sposób. Nie zgłosił sprawy do prokuratury oraz nie zabronił pracy z dziećmi - napisał na swoim profilu Kamil Mitera. Zaznaczył też, że w gronie honorowych obywateli miasta nie może być miejsca dla osób kontrowersyjnych, które nie cieszą się nieposzlakowaną opinią.

- Wyróżnienie to jest przyznawane osobom wybitnie przyczyniającym się do rozwoju miasta jak i promowaniu Tarnowa. Swoją postawą arcybiskup w naszym przekonaniu nie promuje naszego miasta w sposób godny tego tytułu. W końcu poprzez niezgłaszanie czynów zabronionych - przyczynił się do ich kontynuacji i zapewnił w ten sposób bezkarność dla oprawcy. Dopiero po 17 latach sprawa księdza Stanisława P. Została zgłoszona do prokuratury - tłumaczy Mitera.

Fot. FB Mitera / M. Stańczyk

Komentarze...