Klasyka literatury rosyjskiej w nowej odsłonie. W Teatrze Solskiego trwają próby do najnowszej premiery „Zbrodni i kary”
access_time 2021-04-09 12:27:00
W Teatrze Solskiego trwają ostatnie próby do premiery "Zbrodni i kary" Fiodora Dostojewskiego, w reżyserii Macieja Podstawnego. Jeżeli pandemia koronawirusa i związane z nią obostrzenia nie pokrzyżują aktorom szyków, obejrzymy ją już za dwa tygodnie.

- To jest tak pomyślane, żeby można było nie znając w ogóle książki Dostojewskiego obejrzeć spektakl, bo scenariusz bardzo precyzyjnie ją opowiada i analizuje. A osoby, które ją czytały bądź ją kochają albo musiały ją czytać w szkole to mogą spokojnie potraktować ten spektakl jako taki kontekst czy analizę, czy dyskusję - mówił na konferencji prasowej Maciej Podstawny, reżyser.

Zbrodnia w tarnowskiej „Zbrodni i karze” jest opowiedziana przez sześcioro aktorów. Na scenie zobaczymy Matyldę Baczyńską, Dominikę Markuszewską, Stefana Krzysztofiaka, Tomasza Piaseckiego, Kamila Urbana, Tomasza Wiśniewskiego i "żywy fortepian" (pianista Piotr Niedojadło buduje ścieżkę dźwiękową przeważnie z wielkich klasycznych rosyjskich kompozycji). Aktorzy rozważają rozmaite konsekwencje czytania Dostojewskiego, pisarza „problemów przeklętych”. Z różnych perspektyw przyglądają się historii i bohaterom powieści - opowiadają o nich i o łączących ich relacjach, płynnie przechodząc od teatralnego eseju do mocnych sytuacji fabularnych, od emocjonalnych tyrad do intymnych zwierzeń, a wszystko to w panoramie amerykańskiego, zbankrutowanego miasta Detroit - tam bowiem, a nie w XIX-wiecznym Petersburgu rozgrywać się będzie akcja spektaklu.

Premiera spektaklu została zaplanowana na niedzielę 25 kwietnia, na godz. 19. Jeżeli po 18 kwietnia rządowe restrykcje znów zostaną przedłużone i instytucje kultury nadal pozostaną zamknięte, spektakl odbędzie się w innym terminie.

Fot. Paweł Topolski

Komentarze...