Otwarcie żłobków i przedszkoli w Tarnowie 25 maja. Miasto podało koszty
access_time 2020-05-19 03:54:00
Koszt dostosowania tarnowskich przedszkoli i żłobków do nowych warunków sanitarnych wyniósł już ponad 300 tysięcy złotych - szacuje magistrat. Najmłodsi tarnowianie wrócą do placówek w poniedziałek 25 maja. Wcześniej jednak rodzice bądź opiekunowie muszą złożyć stosowne oświadczenia.

- Od nowa przedszkola i żłobki przyjmują od rodziców deklaracje, w których zgłaszają chęć powrotu swoich dzieci po czasowym ograniczeniu funkcjonowania placówek w związku z epidemią. Obecnie trudno powiedzieć, ile ich będzie. Wiadomo, że w pierwszej kolejności przyjmowane będą dzieci, których oboje rodzice pracują. Liczba przyjętych dzieci zależeć będzie od możliwości sanitarnych danego przedszkola czy żłobka. Każdy dyrektor opracowuje także procedury i regulamin w związku z powrotem dzieci do prowadzonej przez siebie placówki – mówi dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa, Bogumiła Porębska.

Zgodnie z wytycznymi Głównego Instytutu Sanitarnego, grupy powinny liczyć do 12 dzieci (w uzasadnionych przypadkach liczba ta może być zwiększona do 14) i przebywać w jednej wyznaczonej sali pod opieką tego samego opiekuna. Sala ma być przynajmniej raz na godzinę wietrzona, a minimalna przestrzeń do wypoczynku, zabawy i zajęć dla dzieci nie może być mniejsza niż 4 mkw. na jedno dziecko i każdego opiekuna. Ponadto w sali, w której przebywać będą dzieci, nie może być zabawek, przedmiotów, sprzętów, których nie można skutecznie uprać lub dezynfekować (np. pluszowe zabawki), a wykorzystywane przybory sportowe – piłki, skakanki, obręcze dokładnie czyścić lub dezynfekować. Dzieci zaś nie powinny przynosić ze sobą niepotrzebnych przedmiotów i zabawek.

Jak informuje magistrat, koszt dostosowania tarnowskich przedszkoli i żłobków do nowych warunków sanitarnych przekroczył już 300 tysięcy złotych. - Przedszkola zakupiły między innymi duże ilości środków dezynfekcji osobistej i pomieszczeń, dozowniki do tych środków, przyłbice, maski, rękawiczki, urządzenia do dezynfekcji zabawek wewnątrz i na zewnątrz, większe zakupy normalnych środków czystości, podsuszki do siedzenia dla dzieci itp. W kilku placówkach trzeba było wykonać pewne prace typu remontowego, tzn. po obowiązkowym zdjęciu wykładzin podłogowych, których nie da się dezynfekować, położyć panele podłogowe. Tak było np. w Przedszkolu nr 21 przy ul. Burtniczej, bowiem pod wykładziną krył się zniszczony parkiet. W Przedszkolu nr 20 przy ul. Sportowej trzeba było zmodernizować łazienki - wylicza Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta Tarnowa.

Wysokość ostatecznej kwoty zależeć ma od długości trwania reżimu sanitarnego oraz od tego ilu rodziców zdecyduje się na posłanie dzieci do prowadzonych przez miasto przedszkoli i żłobków.

Komentarze...