Groźne dachowanie opla. Uczestnicy wypadku pijani
access_time 2020-05-14 21:13:00
Kręta, wąska droga, nocna pora, alkohol i prędkość były najprawdopodobniej przyczyną dachowania opla zafiry na granicy Zalasowej i Woli Lubeckiej. Rannych zostało dwóch mężczyzn. Obaj byli pijani. Policjanci sprawdzają, kto siedział za kierownicą samochodu.

W środę o godzinie 3. nad ranem na drodze gminnej w Woli Lubeckiej doszło do dachowania osobówki. Rannych zostało dwóch mężczyzn. Jeden z nich był zakleszczony w samochodzie. Przybyłe na miejsce służby ratunkowe straży pożarnej przy pomocy specjalistycznego sprzętu uwolniły go z pojazdu i przekazały załodze karetki pogotowia. Przy wraku pojazdu był jeszcze jeden ranny mężczyzna. Obaj zostali przetransportowani do tarnowskiego szpitala z ogólnymi urazami.

W szpitalu policjanci ustali, że mężczyźni w wieku 24 i 47 lat byli nietrzeźwi. Młodszy z nich, w wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile, a starszy niemal 1,5 promila alkoholu.

- Prowadzone czynności przez policjantów z komisariatu w Tuchowie, jak również tarnowskiej komendy miejskiej wskazują, że w tym wypadku mogły brać udział jeszcze inne osoby. Aktualnie trwają ustalenia, które pozwolą odpowiedzieć na to pytanie oraz kto był kierowcą opla w chwili wypadku. - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości kierowcy grozi do dwóch lat pozbawienia wolności, trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Za spowodowanie wypadku sprawca musi się liczyć z karą nawet do trzech lat pozbawienia wolności.

Okoliczności wypadku wyjaśnia tarnowska policja.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...