O krok od tragedii. Kompletnie pijany wjechał autem na chodnik i rozbił się na słupku
access_time 2020-05-14 12:57:00
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 37-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego, który został wczoraj zatrzymany w Szczurowej. Mężczyzna na łuku drogi stracił panowanie nad kierownicą, przejechał przez chodnik i z impetem uderzył w betonowy słupek oznakowania hydrantu.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 10. w Szczurowej. - Policjanci zostali powiadomieni o nietrzeźwym kierującym, który jazdę zakończył na betonowym słupku. Na miejscu funkcjonariusze zastali kierującego fordem i mężczyznę, który był świadkiem zdarzenia. Ten ostatni relacjonował policjantom, że widział jak kierowca forda na łuku drogi stracił panowanie i uderzył w słupek. Po zatrzymaniu pojazdu podszedł do kierowcy i widząc w jakim stanie się znajduje uniemożliwił mu dalszą jazdę oczekując na przyjazd patrolu. - relacjonuje st. asp. Ewelina Buda, rzecznik brzeskiej policji.

Kierowcą okazał się 37-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara grzywny.

- Nietrzeźwy kierujący to ogromne zagrożenie na drodze. Nieodpowiedzialna decyzja, aby wsiąść za kółko po wypiciu nawet niewielkiej ilości alkoholu, może mieć tragiczne skutki. Wystarczy sobie wyobrazić, jak zakończyłoby się zdarzenie ze Szczurowej, gdyby ktoś przechodził wówczas chodnikiem. - dodaje rzecznik.

Fot. KPP w Brzesku

Komentarze...