Pijani uciekali na simsonie przed drogówką. Policja naliczyła kierowcy aż osiem wykroczeń [WIDEO]
access_time 2020-05-13 11:43:00
Kolejny „szybki i wściekły” na powiatowych drogach. Tym razem policjanci z tarnowskiej drogówki ruszyli w pościg za pijanym 21-letnim motorowerzystą, który w czasie ucieczki popełnił 8 wykroczeń i 3 przestępstwa.

W niedzielny wieczór, jeden z patroli wydziału ruchu drogowego tarnowskiej komendy pełnił służbę na drogach południowej części powiatu. Tuż po godzinie 20., na drodze wojewódzkiej 980, w Siemiechowie, mundurowi zauważyli jadącego bez świateł motorowerzystę. Co więcej, ani kierujący simsonem, ani siedzący za nim pasażer, nie mieli na głowach ochronnych kasków. Na wydane polecenie do zatrzymania, kierowca nie zareagował, tylko przyśpieszył i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg. Po kilkuset metrach, gdy skończyła się droga asfaltowa, motorowerzysta wjechał w drogę polną, a gdy warunki terenowe nie pozwoliły już na dalszą jazdę, porzucił skuter i razem z pasażerem rzucili się do ucieczki w stronę lasu. Po dwustu metrach policjanci zatrzymali obu uciekinierów.

Szybko wyszło na jaw, że 21-letni kierowca i jego o dziesięć lat starszy pasażer uciekali, bo wcześniej wypili kilka głębszych. Pierwszy z nich wydmuchał 2 promile alkoholu, jego towarzysz blisko 2,5 promila. To jednak nie wszystko. Okazało się, że 21-latek posiada wydany przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów wszelkich kategorii, więc w ogóle nie powinien siadać za kierownicę, a motorower nie posiada aktualnych badań technicznych, ani obowiązkowego ubezpieczenia. Do tego doszło niezatrzymanie się do kontroli, ucieczka, brak oświetlenia, brak kasków ochronnych i przewożenie pasażera pod wpływem alkoholu.

- 21-latek trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Przy czym, niezatrzymanie się do kontroli, jazda w stanie nietrzeźwości i niestosowanie się do sądowego zakazu to przestępstwa, za które młodemu kierowcy grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Również pasażer odpowie przed sądem (brak kasku), gdzie grozi mu grzywna. - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Komentarze...