Popijając piwo, wiozła dziecko na wycieczkę. Miała ponad 2 promile!
access_time 2019-08-05 10:30:00
Dzięki czujności jednego z kierowców, policja zatrzymała kompletnie pijaną kobietę, która z małym dzieckiem jechała na wycieczkę do Krakowa i w czasie jazdy popijała piwo.

W piątek w południe na MOP-ie w Rudce jeden z kierowców zauważył, że kobieta pije piwo. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że po chwili wsiadła za kierownicę swojego nissana, w którym na tylnym fotelu siedział mały chłopiec i pojechała dalej autostradą A4 w kierunku Krakowa. Świadek natychmiast powiadomił dyżurnego tarnowskiej policji, który skierował na ten odcinek autostrady patrol ruchu drogowego. Mundurowi zauważyli opisany samochód na kolejnym MOP-ie, w Mokrzyskach, gdzie stał na końcu parkingu, tuż przed wyjazdem na autostradę. - Policjanci potwierdzili, że nissanem micrą podróżuje kobieta wraz z synem w wieku około 7 lat. W samochodzie zauważyli też otwartą puszkę z piwem - relacjonuje asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji. Badanie trzeźwości wskazało, że kierująca miała ponad 2 promile. Okazało się, że jechała z Rzeszowa do Krakowa, aby pokazać dziecku Wawel.

Nieodpowiedzialna matka usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi jej kara pozbawienia wolności do 2 lat oraz grzywna w wysokości 5000 złotych. Straciła też prawo jazdy.

Fot. KMP w Tarnowie

Komentarze...