Termalika przed jutrzejszym meczem z Wisłą Płock: Jedziemy po zwycięstwo
access_time 2017-03-10 14:21:00
Rozmowa z Dawidem Nowakiem, napastnikiem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza

- Jak się wstrzelić? Nad tym od kilku dni zastanawiają się piłkarze "Słoni". Jaką receptę na poprawienie skuteczności możesz im zaproponować? 

- Bramkami ostatnio nie rozpieszczamy. W czterech meczach w 2017 roku zdobyliśmy ich dwie. Mogło być lepiej. Bilansu nie poprawiliśmy w ostatnim meczu z Ruchem Chorzów. Zabrakło nam szczęścia. Nie mieliśmy swojego dnia. Oby to zaczęło się zmieniać.

- Jaki jest najlepszy sposób na poprawienie skuteczności? O pracy nad nią po ostatnim spotkaniu często wspominali Twoi koledzy?

- Nad tym elementem pracujemy na każdym treningu. Idelanej recepty na skuteczność nie ma. Dobrze zaprezentować ją podczas spotkań ligowych. Najlepiej byłoby żeby każdy strzał okazywał się celny. To jednak życzenie, które rzadko jest w stanie się zrealizować.

- W 2017 roku za Bruk-Bet Termaliką cztery mecze i trzy punkty – jak oceniasz ten dorobek?

-  Mogło być lepiej. Mamy przed sobą jeszcze sześć kolejek i okazję od powiększania bilansu. Chcemy żeby był jak najlepszy, a co za trym idzie przyczynił się do awansu do pierwszej ósemki.

- W sobotę przed Wami spotkanie z Wisłą Płock. Czego spodziewacie się po tym rywalu?

- To beniaminek, który skrzętnie gromadzi punkty. Na swoim terenie jest trudną przeszkodą do pokonania. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin, które przegrało w Płocku 1:2. Wisła to solidna drużyna. Potwierdziła to m.in. w ostatnim meczu z nami. Zakończył się bezbramkowym remisem, ale w ostatniej minucie mieliśmy dobra okazję do zdobycua bramki. Jedziemy żeby wygrać i w końcu cieszyć się pierwszym kompletem punktów w 2017 roku.

Wywiad i foto: www.termalica.brukbet.com

Komentarze...