Nie ma pieniędzy na wielki remont drogi z Tarnowa, czyli co w prasie piszczy
access_time 2016-03-23 08:46:00
Tworząc miejsca pracy, płacą mniejsze podatki. Kto chce radzić na osiedlach? Koniec futerkowego biznesu? Czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu Tygodnika TEMI oraz Gazety Krakowskiej.

W dzisiejszym numerze Gazety Krakowskiej można przeczytać m.in. o tym:

  • Nie ma pieniędzy na wielki remont drogi z Tarnowa

Wąski i niebezpieczny 40-kilometrowy odcinek drogi krajowej nr 73 między Tarnowem i Szczucinem nieprędko doczeka się modernizacji. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oznajmiła właśnie, że nie jest w stanie określić, kiedy uda się zabezpieczyć 300-500 mln zł na odkładaną od lat inwestycję. Na osłodę skłonna jest remontować jedynie najbardziej zagrożone wypadkami fragmenty. źródło - Gazeta Krakowska, 23.03.2016 r., numer 69.

  • Tworząc miejsca pracy, płacą mniejsze podatki

Ustalone przez Tarnów zwolnienia podatkowe dla przedsiębiorców tworzących nowe miejsca pracy przynoszą pierwsze rezultaty. Od czerwca ubiegłego roku, kiedy uchwała rady o podatkowych preferencjach weszła w życie, przedsiębiorcy utworzyli w mieście 111 nowych miejsc pracy. W zależności od liczby zatrudnionych mogą zostać zwolnieni z podatku od nieruchomości na okres od roku do pięciu lat. Rocznie, za każdy nowy etat, zostaje im w kieszeni 2136 zł.

W dzisiejszym numerze Tygodnika TEMI można przeczytać m.in. o tym:

  • Kto chce radzić na osiedlach?

424 osoby ubiegają się o miejsca w szesnastu 15‑osobowych radach osiedli w Tarnowie. Wybory odbędą się 3 kwietnia. By były ważne, musi wziąć w nich udział co najmniej 1 proc. uprawnionych do głosowania. Dla każdego osiedla frekwencja liczona jest oddzielnie. Ostatnio osiedlowym radom zwiększono kompetencje, niewielką dietę otrzymywać będą przewodniczący rad osiedli. Podział Tarnowa na osiedla wprowadzono w 1990 roku, później go nieznacznie modyfikując. Obecnie w mieście jest 16 osiedli, na wszystkich będą 3 kwietnia wybierani radni do rad osiedli

  • Koniec futerkowego biznesu?

Zakazy hodowania zwierząt wyłącznie na futra, wykorzystywania ich w cyrkach, zakaz trzymania psów na uwięzi –takie zapisy przewidują poselskie propozycje zmian w przepisach dotyczących ochrony zwierząt. Wśród wielu głosów poparcia słychać także głosy sprzeciwu i zdziwienia częścią pomysłów - przede wszystkim ze strony hodowców norek czy lisów.

Więcej szczegółów w dzisiejszych numerach TEMI oraz Gazety Krakowskiej.

Komentarze...