Szpitalne światełko w tunelu.
access_time 2004-03-25 20:33:08

W środę zebrała się Społeczna Rada Specjalistycznego Szpitala im. E. Szczeklika. Przedstawiciele Dyrekcji, UM, radni i związkowcy, analizowali sytuacje finansowa szpitala, oraz zatwierdzili regulamin wewnętrzny placówki. Na ostatniej sesji Rady Miasta podjęto uchwałę intencyjną, by szpital mógł pobrać kredyt na wyjście z trudności finansowych. Do 26 kwietnia, banki mają zgłosić swoje oferty.

[[fotka1]]  Dyrektor Szpitala Marcin Kuta, przedstawił zasady kontraktowania świadczeń zdrowotnych z NFZ na rok 2004 porównując je do roku 2003, oraz przedstawił sytuacje finansową ostatnich dwóch miesięcy tego roku. Ubiegły rok, to obniżenie kosztów i redukcja etatów o 10 %. Te oczywiste oszczędności nie przełożyły się jednak na poprawę sytuacji finansowej.


 


Podstawowym źródłem przychodów szpitala są środki finansowe otrzymywane z Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. W Krakowie. Zawarte umowy na wykonywanie świadczeń na 2004 r przewidują renegocjacje warunków kontraktu po zakończeniu I kwartału 2004 i w miesiącu czerwcu. Pierwsze dwa miesiące roku szpital osiągnął ujemny wynik finansowy. Renegocjowanie umowy może poprawić sytuację. Jednak zmiany w sposobie naliczania i przepływie pieniędzy, spowodowały, że nie wpłynęły spodziewane fundusze. W efekcie, nałożyło się na siebie równolegle wiele niesprzyjających okoliczności.


 


[[fotka2]]  W chwili obecnej podstawowym problemem szpitala są zobowiązania, które powstały w latach ubiegłych, oraz te, które wynikają z konieczności zabezpieczenia roszczeń pracowników z tytułu realizacji zapisów „ustawy 203”.



W grudniu 2000 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy, zgodnie z którą - płace pielęgniarek i pracowników służby zdrowia w 2001 roku, miały wzrosnąć o 203 zł . Nie ustalono niestety, kto miał przekazać pieniądze na ten cel. Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa jest zgodna z konstytucją. Powstał problem skąd placówki służby zdrowia, szpitale mające i tak trudna sytuacje finansową maja zdobyć na to pieniądze. Tylko nieliczne placówki wypłaciły należności wynikające z tej ustawy. W całym kraju pracownicy służby zdrowia masowo występują do sądu przeciw pracodawcom i sprawy o należne im pieniądze wygrywają. Dyrektor szpitala musi je wypłacić razem z odsetkami. Także szpitale występują na drogę sądową do NFZ o zwrot pieniędzy przeznaczonych na wypłacenie tych świadczeń.


 


[[fotka3]]  Dramatyczne pogorszenie sytuacji finansowej szpitala, powstało m.in. na wskutek lawinowego napływu sadowych nakazów zapłaty od wierzycieli i pracowników. Dużym problemem dla szpitala było sprzedanie jego długów przez zakład energetyczny, do agresywnej firmy zajmującej się obrotem wierzytelnościami, z natychmiastową, 30 dniową ściągalnością kwoty ok. pół miliona za zalegle rachunki z ostatnich 4 miesięcy. Wszystko to spowodowało, że w lutym, doszło do czasowego opóźnienia wypłat dla pracowników


 


Większość pracowników szpitala, rozumiejąc jego trudna sytuację zgodziła się na ugodę i rozłożenie należnych świadczeń na 12 miesięcy. Prowadzone są rozmowy ugodowe z wierzycielami. Rada Miasta uchwaliła ustawę intencyjną zezwalającą na wzięcie kredytu.


Opinia Rady Społecznej Szpitala również poparła ten wniosek. To wszystko pozwoli na sprawne funkcjonowanie szpitala i miejmy nadzieję - na stałą poprawę jego sytuacji finansowej.


 

Komentarze...