A może, potaplać się w wodzie?
access_time 2004-04-01 11:03:38

Wczoraj odwiedziliśmy kryty basen TOSiR-u na ul. Piłsudskiego, który nie narzeka na brak chętnych do pływania. Cóż należy poprawić kondycję przed sezonem letnim i zregenerować organizm. Ale nie wszyscy tarnowianie wiedzą, że mają takie miejsce. Zadbane, czyste, przyjazne.

[[fotka1]]Kierownik obiektu Pan Marcin Budzyński udzielił mi dla Was informacji o cenniku i warunkach korzystania z basenu. Tu nie tylko możesz popływać, nauczyć się pływania, ale skorzystać także z innych relaksujących atrakcji. Gejzery powietrzne, gejzery wodne, wanna do masażu, zjeżdżalnia, która ma 92 m. – wszystko to jest w cenie biletu. Na basenie jest elektroniczny system naliczania czasu, a płaci się za czas, czyli za godzinę pobytu w tym sympatycznym miejscu. Klient wchodzący i wychodzący przez bramkę na basen, odbija czytnikiem czas wejścia i wyjścia. Nie ma konieczności stresowania się upływającym czasem, ponieważ, po przekroczeniu cennikowej godziny - doliczana jest opłata za każde kolejne pełne 5 minut, która łącznie niewiele odbiega od stawki za godzinę. Cena biletu na basen kształtuje się w zależności od pory dnia i wynosi:


 Od poniedziałku do piątku: godz. 6.00 do 8.00 – 5 zł za godzinę (ulgowe 2,50)
Od poniedziałku do piątku: godz. 8.00 do 22.00 – 7 zł za godzinę (ulgowe 3,50)
Soboty, niedziele i święta: Godz. 8.00 do 22.00 – 8 zł za godzinę (ulgowe 4.00)
Przekroczenie godziny, to za każde pełne 5 minut – 0,62 gr. (ulgowe 0,32 gr.) Nie ma możliwości wykupienia biletu np. za dwie godziny, warunkowuje to system elektroniczny. Nie mniej stawki dopłat za przekroczenie czasu, sumując w godzinę, różnią się groszami od stawki podstawowej.


[[fotka2]]Grupy zorganizowane - szkoły, przedszkola płacą 2,20 za godzinę. Na basen można też wykupić karnet. Przykładowo cena za 20 godzinnych wstępów – 125 zł. 


Obowiązkowy na basenie jest strój kąpielowy, czepek i klapki. Oczywiście w podręcznej torbie pływaka, nie powinno zabraknąć ręcznika i mydła. 


Bardzo dużo ludzi chodzi na basen. Zwłaszcza w godzinach wieczornych, czasem jest tłok. Zdarzają się spokojne chwile, między 16.00 a 17.00, o ile nie przyjedzie okazyjnie jakaś grupa szkolna.. Na basen ostatni goście wpuszczani są o godzinie 21.15, a sama pływalnia czynna tylko do 22.00.


Goście basenu to każda grupa wiekowa, czyli od roku do zaawansowanych w latach. Bywają tu rodzice z rocznymi dziećmi, bywają i emeryci. Dla starszych to znakomity sposób na utrzymanie kondycji. Basen ma swoich stałych gości w tym wieku, którzy przychodzą tu nawet 3 razy w tygodniu i pływają.


[[fotka3]]Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że woda jest miejscem jednak niebezpiecznym. Zwłaszcza młodzież czasem stwarza zagrożenie zabawami w „przytapianie”. Bezpieczeństwo kąpiącym zapewniają ratownicy. Można tu też, nauczyć się pływać. Są szkółki pływackie i organizowane kursy nauki pływania w różnych grupach wiekowych. Dla oczekujących na osoby na basenie, lub chcących chwilę odpocząć po zabawach w wodzie jest tu mała sympatyczna kawiarenka.


Właśnie z wody wyszła grupa dzieci ze Śmigna. Pytam ich o wrażenia. Opiekunka pomaga Oli wysuszyć długie włosy suszarką. Ola lubi chodzić na basen. Przyjeżdżają tu raz w tygodniu. Dzieci są zadowolone z tej możliwości. Są tu w ramach zajęć pozalekcyjnych. W kilkunastoosobowej grupie, od I do VI klasy - większość z nich nauczyła się już pływać, a najlepiej pływanie idzie Sylwii.


Dobrze, że mamy w Tarnowie takie miejsca, które służą wszystkim i gdzie można spędzić czas z pożytkiem dla własnego zdrowia i kondycji fizycznej.


Dla znających słabo miasto: basen znajduję się na ul Piłsudskiego, na północ od Parku Strzeleckiego. Dojechać tu można autobusem nr 30 i należy wysiąść na ostatnim przystanku.


 

Komentarze...