Radni poproszą o rachunki
access_time 2004-06-16 09:10:39

Dni Tarnowa, które odbyły się na początku czerwca, to już w pewnym sensie historia. Nadal są jednak żywo komentowane ze względu m.in. na koszty, które magistrat poniósł organizując święto miasta.

[[fotka1]] Jak udało się nam dowiedzieć, sprawa powróci jeszcze z pewnością na najbliższą sesję Rady Miejskiej Tarnowa w związku z kosztami, jakie UMT poniósł m.in. na sfinansowanie telewizyjnej audycji Kawa czy herbata, która rozpoczynała Dni.

Poruszana będzie też zapewne sprawa kosztów zorganizowanego na zakończenie Dni Tarnowa pokazu ogni sztucznych, które rozświetliły niebo nad miastem na około 10 minut. Trzeba przyznać, że zachwyciły obecnych na płycie rynku obywateli, ale też co bardziej skrupulatni liczyli w domach minuty i sumowali kwoty, które z miejskiej kasy poszły na tę kanonadę.

Pewne zastrzeżenia, co do pełnych kosztów Dni Tarnowa, radni mieli jeszcze przed sesją, gdy wskazywano, że wydawanie na ten cel 180 czy też nawet 200 tysięcy zł z miejskiej kasy jest po prostu nie na miejscu w obecnej sytuacji miasta.

Podczas posiedzenia jednej z komisji Rady Miejskiej o koszty związane z Dniami Tarnowa pytano w tym tygodniu dyrektor magistrackiego wydziału kultury Agnieszkę Kawę a także, czy zarobił na siebie pracownik jej wydziału, który został tu zatrudniony specjalnie po to, aby przygotować święto miasta i praktycznie tylko tym przez ten czas się zajmował.

Według dyrektor Kawy, finansowo udało się znacznie wesprzeć święto miasta pieniędzmi od sponsorów. Jak powiedziała, pracownikowi jej wydziału oraz jej osobiście udało się pozyskać na Dni Tarnowa 70 tysięcy zł od tarnowskich firm. Ostatecznie więc koszty organizacji święta miasta dla kasy miejskiej zmniejszyły się relatywnie o taką właśnie kwotę.

Według Agnieszki Kawy, trudno sobie nawet wyobrazić kilkudniowy cykl imprez tego typu zorganizowany za taką małą kwotę, czyli za około 125 tysięcy.

Radnych interesowały też koszty zorganizowania koncertu Grzegorza Turnaua, który odbył się na zakończenie Dni Tarnowa na płycie tarnowskiego Rynku. Według dyrektor Agnieszki Kawy, koszt zorganizowania tego koncertu wyniósł około siedmiu tysięcy zł.

Jak podkreślali jednak uczestniczący w nim zwolennicy krakowskiego pieśniarza, tarnowski występ Grzegorza Turnaua wart był jednak nawet większych pieniędzy, bo był po prostu świetny.

Janusz Smoliński

Komentarze...