Półkoszkiem po Zakliczynie...
access_time 2004-06-18 08:03:37

... to projekt Stowarzyszenia Rozwoju i Promocji Gminy zaakceptowany przez Fundację Wspierania Wsi i dofinansowany kwotą 10 tys. złotych. Pomysłodawcy chcą, aby zmaterializował się już w sierpniu tego roku.

Zakliczyński projekt (rozpatrywamy w ramach programu "Bieda i środowisko naturalne") zyskał uznanie Fundacji i wielu zwolenników we władzach gminy nad Dunajcem. Stanowi konkretną propozycję dla osób bezrobotnych na wsi; zwłaszcza tych, które "nie potrafią odnaleźć się w obecnej rzeczywistości gospodarczej".

Ów pomysł sprowadza się do uruchomienia w sezonie letnim przewozu turystów wozem konnym z tzw. półkoszkiem i ławeczkami dla 12 osób. Do jego obsługi potrzebne będą cztery konie i tyluż woźniców, którzy zajmowaliby się tymi usługami na zmianę i na tym zarabiali. Inauguracja przewozu półkoszkiem połączona będzie z otwarciem odpowiednio zagospodarowanej i oznakowanej przystani flisackiej nad Dunajcem w Zakliczynie. Turyści spływający tratwami od Czchowa mogliby właśnie tu przesiąść się do półkoszka i zafundować sobie przejażdżkę atrakcyjnym szlakiem lub też wrócić do początku spływu.

-Proponowana przez nas trasa będzie wiodła przez najciekawsze miejsca krajobrazowo i historycznie, obok gospodarstw agroturystycznych, farm hodowlanych itp. - wyjaśnia Kazimierz Dudzik, dyrektor Regionalnego Centrum Turystyki i Dziedzictwa Kulturowego.

Koszt całkowitej realizacji projektu "Półkoszkiem po Zakliczynie" wynieść ma 17 tys. złotych. Fundacja Wspierania Wsi przekazuje na ten cel 10 tysięcy, na resztę składają się samorządowe instytucje. Sam zakup wozu z półkoszkiem (wykonanym na zamówienie) kosztować ma ok. 6 tys. złotych. W Stowarzyszeniu Promocji i Rozwoju Gminy Zakliczyn czynią starania, by z początkiem sierpnia półkoszek zabrał już pierwszych pasażerów.

(mab)

Komentarze...