Lista tarnowska
access_time 2005-02-05 07:40:11

Tarnowskie Porozumienie Samorządowe "Uczciwość" wezwało w liście otwartym do samolustracji. To odprysk najgłośniejszej teraz w kraju sprawy tak zwanej Listy Wildsteina.

Porozumienie apeluje do osób publicznych w Tarnowie, łącznie z dziennikarzami, do zlustrowania się. Autorzy listu zadbali o to, by nikt nie miał nawet wątpliwości, o kogo rozchodzi się przede wszystkim...


Po odpowiednim przygotowaniu odbiorców listu (z informacją, że np. na Liście W. są nie tylko agenci albo że może chodzić o zbieżność imion i nazwisk) pojawia się tarnowska odmiana sławnej Listy. Umieszczono na niej nazwiska 9 znanych w mieście osób.



Można było przypuszczać, że w związku z tą głośną sprawą w Tarnowie też będzie jakaś reakcja. I jest. Na razie taka.



W niektórych miastach Polski, choćby w Przemyślu, internetową Listę Wildsteina można kupić na płytce CD na bazarze. Za 25 złotych. Podobno trzeba uważać, by nie trafić na towar wybrakowany. W ostatnich dniach, wskutek manipulacji komputerowych, niektóre nazwiska zniknęły z Listy. Ktoś, kto zapłacił 25 zł, być może wścieka się teraz, że podrzucono mu zwyczajnego bubla.



wiesŁaw ziobro



Dziennik Polski



 

Komentarze...