Z kopyta kulig rwie
access_time 2005-02-10 09:28:43
Podczas ferii dzieci w gminie Tarnow nie moga narzekac na brak zajec. W szkole przygotowano dla nich rozne formy spedzania wolnego czasu.
Najmlodsi moga korzystac z pracowni komputerowych, pograc w koszykowke lub siatkowke. Jednak prawdziwym przebojem sa kuligi, ktore organizowane sa w roznych miejscach. W ostatnia sobote jeden z nich odbyl sie w Zbylitowskiej Gorze.

-Korzystajac z odpowiedniej aury, przygotowalismy kulig dla najmlodszych, ktorzy w wiekszosci spedzaja ferie w domu. Dla wielu z nich udzial w takiej przejazdzce byl duzym przezyciem. Czesc z nich juz od rana niecierpliwie czekala na niego. Wspaniale wrazenia towarzyszyly rowniez dzieciom po skonczonej imprezie
- mowi Janusz Wlodarz, radny gminy Tarnow, jeden z pomyslodawcow akcji.

Trasa kuligu przebiegala po mniej uczeszczanych drogach Zbylitowskiej Gory. Sanki z dziecmi ciagnely traktor lub konie. Zwlaszcza te ostatnie wywolywaly wielkie poruszanie i dostarczaly najmlodszym wielu przezyc.

- Ale fajnie! Nie bylysmy jeszcze na kuligu. Najfajniej bylo gdy zjezdzalismy z gorki. Balismy sie, ze mozemy nawet sie przewrocic - mowily.

Po skonczonej przejazdzce najmlodsi mogli zjesc kielbaske oraz wypic herbate. Od wojta Piotra Molczyka dostawali rowniez cukierki. Kulig w Zbylitowskiej Gorze nie byl ostatnim zorganizowanym w gminie Tarnow podczas tegorocznych ferii. Podobny odbyl sie juz w Zawadzie, w czwartek do takiego dojdzie w Bloniu. (AMIZ)
Komentarze...