"Jaskółki" do ataku!
access_time 2005-03-31 11:49:33
Restauracja "Pasaż" okazała sie za mała, by pomieścić kibiców Unii Tarnów. Oficjalna prezentacja Drużynowego Mistrza Polski rozpoczęła nowy sezon. Mimo kontuzji w spotakaniu uczestniczył Tomasz Gollob. Grzegorz Ślak prezes Rafinerii Trzebinia, która jest sponsorem Unii Tarnów, żartobliwie zagroził na spotkaniu - Jeżeli Tomek nie zdobędzie mistrzostwa świata w tym roku, to będziecie go oglądać w szpitalu a nie w telewizji.
[[fotka1]]

Spotkanie było prezentacją żużlowego mistrza Polski. Za stołem zasiedli zawodnicy - Robert Wardzała, Grzegorz Rempała, Marcin Rempała, Staszek Burza, Janusz Kołodziej, Jacek Gollob, Tomasz Gollob i Kamil Zieliński. Nie było Tonniego Rickardssona. A obok zawodników - trener Marian Wardzała, prezes żużlowej Unii - Szczepan Bukowski i prezes Rafinerii Trzebinia, głównego sponsora drużyny - Grzegorz Ślak.



Zawodnicy mówili o przygotowniach do nowego sezonu. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że są dobrze przygotowani zarówno kondycyjnie, jak i sprzętowo. - Mieliśmy podobny cykl przygotowań, na hali, na basenie, staraliśmy sie wykorzystać ten czas. Poczyniliśmy dużo inwestycji sprzętowych - powiedział Robert Wardzała. Nie wszyscy mogli jednak oddać się tylko przygotowaniom. Stanisław Burza spędził dużo czasu na zabiegach rehabilitacyjnych, Janusz Kołodziej był spóźniony z treningami z powodu kontuzji.



Grzegorz Ślak też stwierdził, że jest dobrze przygotowany do nowego sezonu. - Pojedziemy znakomicie - zapowiedział.. Gorzej przygotowany czuł się prezes klubu Szczepan Bukowski.- Na stadionie prace są w toku. Kiedy projekty wreszcie zostały ukończone przyszedł mróz i to nam pokrzyżowało szyki. Pracownicy, którzy mają wykonać elewacje, remont parkingu będą pracować do wieczora, przez cały dzień, niektórzy nawet nocować na stadionie, żeby zdążyć na 10 kwietnia, przed meczem inauguracyjnym z Wrocławiem - zapewnił Szczepan Bukowski. Prezes będzie starał się zaopatzryć stadion pneumatyczne bandy, które zwiększą bezpieczeństwo zawodnika przy upadku. Moze uda sie zrealizować ten plan do 10 kwietnia.



Prezes Rafinerii Grzegorz Ślak chciałby, aby mecze żużlowe były kulminacyjnym punktem w "pikniku" urządzanym na stadionie dla całych rodzin. Stara się o to, by można było w czasie zawodów spożywać piwo, a zainteresowani mogli oglądnąć na telebimach poprzedni mecz "jaskółek".



Kibice byli ciekawi jak czuje się Tomek Gollob po upadku. Tomek uspokajał - Nic się takiego nie stało jestem trochę poobijany. Moja ostrożna jazda skończyła sie nieostrożnie upadkiem. Mojej winy nie było w tym rzadnej. Nie było to przyjemne myślałem, że mam nogę złamaną. Okazało się, że kontuzja jest skomplikowana, ale w krótkim czasie przejdzie. Nie zmieni to moich planów. Trzymajcie kciuki - będzie dobrze - mówił pewnie Tomek.  W środowym meczu Tomasz Gollob wspierał kolegów duchowo, zgodnie z zapowiedzią na prezentacji robił dobre wrażenie, chcąc wywołać strach przeciwników.



O kontuzje ręki był pytany również Janusz Kołodziej, który będzie musiał jeszcze porzez rok wytrzymać z "blachą" w ręku. Po dzień dzisiejszy skutki upadku odczuwa Stanisław Burza. - Miałem uszkodzone kręgi piersiowe i po treningach kiedy jestem przesilony czuje dyskomfort. W czasie jazdy nie przeszkadza mi to, wtedy myślę o tym, jak wyprzedzić innego zawodnika, a nie o tym co mnie boli - stwierdza zawodnik.



Atmosfera spotkania w "Pasażu" był rodzinna. Tomek Gollob podkreślał, jak ważna jest też dobra atmosfera w klubie. - Tu jest wspaniały klimat. Moja jazda dlatego jest taka, że jest zdrowy układ między nami zawodnikami, między szefami i prezesami. Wiem, co do mnie należy. Chcę realizować plany, wywiązywac się z wymagań. Mam nadzieję, że w tym roku dla siebie, dla klubu, dla Trzebini zdobędę medal - zakończy Tomek.



Zawodnnicy Unii Tarnów zaczynają gorący czas. W świąteczny poniedziałek rozegrali pierwszy w tym sezonie mecz towarzyski w Rybniku (48:41). W minioną środę po południu rozegrali emocjonujący sparing z Włókniarzem Częstochowa. Mecz zakończył się nieznacznym zwycięstwem Tarnowian 45:44. Dzisiaj o 16.00 rozegrają mecz z tym samym przeciwnikiem, ale już w Częstochowie. Trzymamy kciuki.



Pierwszy mecz ligowy odbędzie się w Toruniu. Nie zabraknie na nim fanów Unii Tarnów. Pięć autokarów za darmo zawiezie tarnowskich kibiców na miejsce. Taki prezent od sponsora Rafinerii Trzebinia.



"Jaskółki" do ataku! Trzymamy kciuki.



Beata Burkat



Zobacz fotoreportaż ze spotkania


fot. Darek Górecki

Komentarze...