Pozostań z nami poza czas...
access_time 2005-04-03 17:57:55
Papież Jan Paweł II zmarł w sobotę o godz. 21.37 - głosi komunikat Stolicy Apostolskiej. Na chwilę przed śmiercią Jan Paweł II powiedział "Amen" - poinformowała telewizja RAI, powołując się na papieskie otoczenie. Oznacza to, że Papież był do końca przytomny.

Niech tak się stanie” – powiedział Papież przed śmiercią. Wypełniło się jego życie. Pożegnalne słowa wskazują nam drogę - "To miłość nawraca serca i daruje pokój ludzkości, która wydaje się czasem zagubiona i zdominowana przez siłę zła, egoizmu i strachu".



Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach. Od śmierci matki w 1929 wychowuje go ojciec. Karol, nazywany Lolkiem, był najlepszym uczniem w mieście, sportowcem i aktorem amatorem. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Studia przerwała wojna. Był aktorem tajnego Teatru Rapsodycznego, pracował jako robotnik w kamieniołomie i fabryce chemicznej. W latach wojny jako seminarzysta uczestniczył w tajnych kompletach Wydziału Teologicznego UJ.



1 listopada 1946 r. otrzymuał święcenia kapłańskie. Studiował teologię w Rzymie, a po powrocie do kraju został wikariuszem w Niegowici i w Krakowie, potem prefektem i duszpasterzem akademickim. W 1948 r. otrzymał stopień doktora, w 1953 habilitował się. W 1954 r., po zlikwidowaniu Wydziału Teologicznego UJ, rozpoczął wykłady z etyki filozoficznej na KUL-u. Dużo publikował. Debiutował w 1949 r. na łamach ,,Tygodnika Powszechnego".



W 1958 r. Karol Wojtyła został krakowskim biskupem pomocniczym, a w 1964 - arcybiskupem. Uczestniczy w soborze watykańskim II (1962-65). W 1967 r. otrzymał nominację kardynalską. Nie zrezygnował z tego, co najbardziej kochał: jeździl na nartach, pływał kajakiem, wakacje spędzał ze świeckimi. W drugiej połowie lat 70. zbliżył się do środowisk opozycyjnych.



We wrześniu 1978 roku umarł Jan Paweł I. 16 października 1978 r. Karol Wojtyła został wybrany na papieża (po raz pierwszy od 456 lat nie zostaje nim Włoch), przybrał imię Jan Paweł II i wbrew zwyczajowi przemówił do tłumu na placu św. Piotra w języku włoskim. Podczas inauguracji pontyfikatu skierował do wiernych słowa: "Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!".



W czerwcu tego 1979 roku odbył pierwszą podróż do Polski. 13 maja 1981 roku Papież został postrzelony przez tureckiego zamachowca Mehmeta Ali Agcę - niemal cudem uniknął śmierci, co później skomentował słowami: "Czyjaś ręka strzelała, ale Inna Ręka prowadziła kulę". W 1983 r. Papież odwiedził zamachowca w więzieniu.



W sierpniu 1985 r. Jan Paweł II jako pierwszy w historii zwierzchnik Kościoła rzymskokatolickiego odwiedza synagogę w Rzymie. Z jego inicjatywy w Asyżu odbywa się w 1986 r. Światowy Dzień Modlitw o Pokój, w którym uczestniczą przedstawiciele niemal wszystkich religii świata. Papież próbuje zbliżyć też do siebie chrześcijan różnych wyznań - ogłasza list z okazji 500. rocznicy urodzin Marcina Lutra (1983), spotyka się z patriarchą Konstatynopola, składa wizytę w katedrze Canterbury i w rzymskim zborze ewangelickim.



W 1991 r. Papież apeluje o pokój w Zatoce Perskiej, a potem na Bałkanach. W latach 1997-99 Papież odbywa kolejne historyczne pielgrzymki - do Sarajewa, na Kubę i do Rumunii.



Podczas Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 Papież dokonuje rachunku sumienia Kościoła i prosi Boga o wybaczenie jego win; odbywa też podróż do Ziemi Świętej - Jordanii, Betlejem, Jerozolimy (historyczna wizyta w Instytucie Pamięci Narodowej Yad Vashem i modlitwa przy Ścianie Płaczu).



Był Papieżem Pielgrzymem, jego pielgrzymka dobiegła końca. Jan Paweł II zmarł w Watykanie 2 kwietnia 2005 o godzinie 21:37, w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, w 9665. dniu swojego pontyfikatu, po dwóch dniach cierpienia, podczas którego nieustannie towarzyszyli mu wierni z całego świata, śledząc na bieżąco wiadomości dochodzące z Watykanu. Podkreśla się, że Papież do ostatnich chwil był przytomny. Umierając trzymał za rękę swojego osobistego sekretarza abpa Stanisława Dziwisza i wypowiedział słowo "Amen".



Mimo tego, że nie ma go już wśród nas, czujemy jego bliskość. Będziemy modlić się za niego i żyć zostawionymi nam słowami. Smućmy się i cieszmy się, bo mieliśmy cudownego Papieża i byliśmy świadkami tego, co uczynił. Pozostań z nami poza czas, Ojcze Święty.



 

Komentarze...