Bardzo długi weekend w statystykach policji
access_time 2007-05-07 14:33:04
Polacy znani są w Europie z ciężkiej pracy i zamiłowania do aranżowania sobie długich weekendów. 1 i 3 maja, dni ustawowo wolne od pracy dla niektórych stały się okazją do rozciągnięcia odpoczynku na cały tydzień. Jak zaowocował ten czas w dziedzinie przestępstw, wykroczeń i wypadków zapytaliśmy tarnowską policję.

Długi weekend dla tarnowskiej policji trwał już od 28 kwietnia. Nie był to jednak czas odpoczynku, ale wręcz przeciwnie - jeszcze bardziej wytężonej pracy. Funkcjonariusze policji drogowej, oprócz rutynowych działań, musieli ze szczególna uwagą kontrolować trasy, którymi poruszali się podróżujący do miejsc zamieszkania czy na wypoczynek. Kierujący sprawdzani byli pod kątem trzeźwości oraz zachowania dozwolonej prędkości podróżowania.

Jak podkreśla Andrzej Sus z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej w Tarnowie, policjanci nie mieli w tym roku więcej pracy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. W wyniku wyrywkowej kontroli trzeźwości zatrzymano 16 kierowców prowadzących swoje pojazdy po spożyciu alkoholu. Większość z nich, około 80%, trafiło w tryby postępowania sądu 24 godzinnego. Odnotowano 60 kolizji oraz trzy wypadki, w których rannych zostało sześć osób. Życiu żadnej z tych osób nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.

Poza zdarzeniami drogowymi odnotowano także zajścia kryminalne. W nocy z 28 na 29 kwietnia na tarnowskim rynku doszło do ciężkiego pobicia. Jego ofiarą stał się 38 letni mężczyzna, uderzony w głowę szklaną butelką. Dzień później do kolejnego pobicia doszło na ul. Jana Pawła II, gdzie siedemnastolatek został pobity przez trzech napastników. Agresorzy zostali aresztowani i przesłuchani przez policję, która jednak musiała zwolnić ich do domu ze względu na ich niepełnoletniość.

Długi weekend nie był odpoczynkiem również dla złodziei. W nocy z 28 na 29 kwietnia z mieszkania przy ulicy Szujskiego ukradziony został notebook o wartości 3 tysięcy złotych. W wyniku działań policji ustalono sprawcę kradzieży, a komputer wrócił do prawowitego właściciela.
Nie udało się zidentyfikować osób odpowiedzialnych za włamanie do jednego z wojnickich lokali w nocy z niedzieli na poniedziałek. Sprawcy, po dostaniu się do wnętrza kawiarni, obrabowali automaty do gry, powodując straty na kwotę ponad czterech tysięcy złotych.
W środę zaś mieszkaniec Woli Rzędzińskiej próbował włamać się do kiosku przy ul. Ochronek, przy czym uszkodził konstukcję zewnętrzną kiosku. Straty wyniosły około 1200 złotych, a powiadomiona szybko policja złapała sprawcę na gorącym uczynku.

W oczach policji długi weekend upłynął stosunkowo spokojnie. Mimo, że nie ma na razie dokładnych statystyk obejmujących wszystkie zdarzenia, rzecznik prasowy tarnowskiej Policji, Andrzej Sus, stwierdza, że jeśli nawet nie nastąpił znaczny spadek zdarzeń, to na pewno sytuacja od zeszłego roku nie pogorszyła się.
Do takiego stanu rzeczy przyczyniło się być może powołanie sądów działających w trybie 24 godzinnym.

tekst: Tomasz Budzik

Komentarze...