#2 Cykl zdrowia psychicznego: Schizofrenia – jak rozpoznać?
access_time 2011-11-02 10:59:07
Kontynuujemy cykl porad edukacyjno-informacyjnych na temat zdrowia psychicznego. Drugi artykuł przygotowany przez lek. psychiatrę Marcina Bardela przybliży problem schizofrenii.
Schizofrenia – to termin używany często w języku potocznym, niekiedy w nieprawidłowym bądź negatywnym znaczeniu. W rzeczywistości jest to jedna z najbardziej rozpowszechnionych chorób psychicznych, cierpi na nią 1% społeczeństwa – czyli blisko 400 tysięcy Polaków. Schizofrenia najczęściej dotyka ludzi młodych, rozpoczyna się zazwyczaj pomiędzy dwudziestym a trzydziestym rokiem życia, na progu dorosłości. Wpływa na dalsze losy chorego, jednak wcześnie rozpoznana i właściwie leczona nie przekreśla normalnego życia, pracy zawodowej, założenia rodziny. Schizofrenia często zaczyna się gwałtownie. Chory zwraca uwagę otoczenia swoim zachowaniem, mówi sam do siebie, śmieje się bez uchwytnej przyczyny, "zamyśla się", "nie kontaktuje". Bardzo często odpowiedzialne są za to halucynacje – czyli głosy, które chory słyszy wokół siebie, niekiedy w swojej głowie czy z pokoju obok. Te słuchowe doznania odbiera jako całkowicie realne. U niektórych chorych rozwijają się nieprawdziwe, absurdalne przekonania – np. że są podsłuchiwani, śledzeni, że ktoś chce ich zabić, że inne osoby odczytują ich myśli, że członkowie rodziny są podstawieni, nieprawdziwi. W przekonania te, nazywane urojeniami, chory zaczyna bardzo głęboko wierzyć i nie sposób mu wytłumaczyć, że się myli. Co więcej, zaczyna się zachowywać tak, jakby to wszystko było prawdą – zasłania okna i zamyka drzwi przed prześladowcami, szuka w domu podsłuchów, staje się nieufny wobec rodziny. Powoduje to, że chory jest niezrozumiany przez otoczenie, zaczyna być postrzegany jako dziwak, odludek. Nasila to izolację chorego, stopniowo zanikają kontakty towarzyskie, zaczyna zaniedbywać naukę, pracę, studia. Bardzo często chory nie dostrzega u siebie objawów schizofrenii, natomiast jego bliscy widzą wyraźną zmianę zachowania i niepokoją się o niego. Niekiedy schizofrenia przebiega w postaci utajonej, postępuje powoli i podstępnie. Chory nie wypowiada dziwacznych urojeń, nie podlega halucynacjom, nie słyszy „głosów”. Zaczyna natomiast zamykać się w swoim wewnętrznym świecie, spędza czas samotnie, przez wiele godzin dziennie zajmuje się czymś mało istotnym, zaniedbuje kontakty z rodziną, nie kontynuuje nauki, nie szuka pracy. Staje się pozornie zobojętniały na wszystko, pozbawiony celów, motywacji, inicjatywy. Taki typ schizofrenii jest rzadszy, jednak trudniej go rozpoznać i gorzej rokuje. W chwili obecnej medycyna nie potrafi podać jednej, konkretnej przyczyny tej choroby. Wiadomo, że pewną rolę odgrywa predyspozycja genetyczna, z kolei nasilony stres czy stosowanie narkotyków (w tym, co warto podkreślić – marihuany) mogą zwiększać szansę wystąpienia schizofrenii. W każdym przypadku, gdy u młodej osoby zaczynają pojawiać się objawy mogące sugerować schizofrenię powinno się dążyć do jak najszybszego kontaktu z lekarzem psychiatrą. Jeśli diagnoza się potwierdzi, najlepszym i najskuteczniejszym sposobem leczenia schizofrenii jest włączenie specjalistycznych leków, nazywanych neuroleptykami. Umożliwiają one całkowite opanowanie objawów choroby i normalne życie. Opracował: lek. med. Marcin Bardel Zobacz także: #1 Cykl zdrowia psychicznego: Nerwica – jak rozpoznać?
Komentarze...