Przegląd prasy
access_time 2012-03-07 10:55:12
Ulica Krakowska już się sypie. Miały po 18, 19 lub 20 lat przyjechały do Tarnowa, by zostać tancerkami, a zostały prostytutkami. Sześciolatki do szkoły. Powiat tarnowski wprowadza Kartę Dużej Rodziny - czyli o czym przeczytamy w bieżącym wydaniu tygodnika TEMI i Gazety Krakowskiej.
TEMI 7 marca 2012 r. Będzie cyfrowa Galicja Jak donosi TEMI, zdjęcia sprzed lat, dokumenty, banknoty, unikatowe wydawnictwa dokumentujące dzieje Galicji i codzienność jej mieszkańców trafiają do tworzonej od podstaw w Tarnowie biblioteki cyfrowej. Jej zbiory powinny być dostępne już na przełomie lutego i marca. Projekt współfinansuje Narodowy Instytut Audiowizualny. Jazz i Szczepanik będą promować Tarnów 135 tysięcy złotych trafi do dziewięciu organizacji, które włączą się w promocję miasta i marki "Tarnów". To efekt rozstrzygniętego właśnie kolejnego konkursu na dofinansowanie organizacji pozarządowych. Największe dotacje, po 35,5 tys. zł, otrzymały Tarnowskie Stowarzyszenie Artystyczne ArtContest oraz Fundacja im. Jana Szczepanika. Stowarzyszenie ArtContest zorganizuje dzięki wsparciu z miejskiej dotacji piątą już edycję prestiżowego festiwalu Tarnów International Jazz Contest, natomiast fundacja im. J. Szczepanika przeznaczy pieniądze na program "Genialne urodziny - Tarnów gra ze Szczepanikiem". Jeszcze nie skończyli - już remontują TEMI ponownie o remoncie na ulicy Krakowskiej. Ulica już się sypie - alarmują zaniepokojeni mieszkańcy Tarnowa. W niektórych miejscach kostka została wypchnięta, widoczne są pęknięcia. W magistracie uspokajają, że na razie nie ma się czym przejmować, bo modernizowany fragment jezdni to wciąż plac budowy, a nie ukończona inwestycja, więc usterki na bieżąco mogą być naprawiane. Miejscy urzędnicy zapowiadają codzienny nadzór nad pracami, które z początkiem marca ruszyły z impetem. Wykonawca zapewnia, że codziennie będzie pracowało osiem brygad. Kolejny, trzeci już termin ukończenia robót wyznaczono na 27 marca. Zniewolone prostytutki Miały po 18, 19 lub 20 lat. Przyjeżdżały do Tarnowa, bo zostać tancerkami. Jednak ich marzenia o dobrej pracy za granicą szybko rozpływały się niczym mydlana bańka. Kobietom z Ukrainy zabierano paszporty i zmuszano do prostytucji. Gdy nie chciały pracować, obcinano im pensje. W roku 2002 Katarzyna M. i Robert L. z Tarnowa założyli firmę, która miała być jedynie przykrywką dla nielegalnego procederu. Para utworzyła, a potem kierowała kilkuosobową grupą, która zatrudniała prostytutki i zarabiała na świadczonych przez nie usługach. Usługi seksualne świadczyły zarówno w Tarnowie, jak i w okolicznych miejscowościach, przyjmowały klientów w swoich mieszkaniach, ale też jeździły do ich domów. Prokuratura Okręgowa w Tarnowie rozpoczęła śledztwo w tej sprawie w styczniu tego roku, gromadząc rozmaite dowody, w tym także korzystając z materiałów przekazanych przez prokuratorów we Lwowie. Czyszczenie przestrzeni Zapanować nad reklamami, których jest w Tarnowie kilka tysięcy, to nie lada sztuka, która... jeszcze nikomu się nie udała. W mieście jest wciąż zbyt wiele przypadkowych, szyldów, plansz, tablic i reklamowych stojaków szpecących przestrzeń publiczną. Powstają jak grzyby po deszczu. - Jeśli doprowadzimy do tego, by zniknęły w jednym miejscu, to pojawiają się natychmiast w innej części miasta, na kolejnej kamienicy, na innym ogrodzeniu - mówi plastyk miejski Jacek Adamczyk. W sądzie jak w studiu TV? Na koniec przeglądu TEMI. Sale tarnowskiego sądu, w których odbywają się cywilne wokandy, wyposażone są już w kamery i mikrofony. Zapis przebiegu sądowych rozpraw, w pierwszej kolejności cywilnych, odbywał się będzie niedługo przy pomocy sprzętu rejestrującego dźwięk i obraz z sali sądowej. Dotychczasowa rola protokolantów ma zostać zasadniczo ograniczona. Przebieg postępowania dowodowego "notować będą" teraz filmowe kamery, choć protokolanci pozostaną zawsze potrzebni. Gazeta Krakowska 7 marca 2012 r. Nowa dyrektor chce przebudować teatr Najpierw przedłużała się miesiącami, a po jej zakończeniu co rusz wychodzą na jaw różne niedogodności albo niedociągnięcia. Mowa o przebudowie tarnowskiego teatru. Rok po jego powtórnym otwarciu listę poprawek przedstawiła Ewelina Pietrowiak, dyrektorka artystyczna w "Solskim". Zmian oczekuje m.in. na widowni, na której najlepsze miejsca zajmuje przejście między rzędami foteli. Swoje uwagi dyrektor Pietrowiak przedstawiła podczas niedawnego posiedzenia komisji kultury rady miejskiej. Publicznie zabrała głos w sprawie, która zastanawiała bywalców teatru od ubiegłorocznej wiosny. Chodzi o urządzenie widowni w taki sposób, że miejsca zapewniające najlepszą widoczność na scenę, zajmują wcale nie fotele, lecz szerokie dojście do rzędów. To zarazem jedyny ciąg komunikacyjny, gdyż przejść przy ścianach nie ma. Karta Dużej Rodziny ulgą dla wielodzietnych Jak podaje Gazeta Tarnowska, powiat tarnowski wprowadza Kartę Dużej Rodziny. Ma ona ulżyć rodzinom posiadającym troje i więcej dzieci w codziennych zakupach oraz korzystaniu z instytucji kultury, sportu i rekreacji. Do starostwa spływają już propozycje z gmin oraz od prywatnych właścicieli sklepów i ośrodków rekreacyjno-sportowych, którzy oferują różnego rodzaju ulgi dla rodzin wielodzietnych. Szkoły liczą na większą grupę sześciolatków Tarnów przekonuje rodziców sześciolatków, żeby w tym roku posłali swoje dzieci do szkół podstawowych. Zapewnia, że placówki są przygotowane na przyjęcie najmłodszych. Dzieci w tym wieku obowiązkowo pójdą do pierwszej klasy w 2014 roku. Ale według magistratu, tarnowskie szkoły już są w stanie edukować sześciolatków. - Podstawówki dysponują doskonale przygotowaną bazą dydaktyczną - przekonuje Krystyna Latała, wiceprezydent miasta. Wylicza sale do nauki przez zabawę, bezpieczne place zabaw oraz pomoce dydaktyczne.
Komentarze...