Wroc do strony głównej Tarnów - Tarnow.net.pl




Odchudzamy panią Anię - sprawdź ile kilogramów mniej w 1 miesiąc
Dodano: 2011-01-27

Zakończył się konkurs Świąteczna Metamorfoza, w którym do wygrania była 2-miesięczna kuracja odchudzająca w Natur House w Tarnowie. Śledzimy kurację pani Ani, zwyciężczyni konkursu. Ile udało jej się schudnąć w ciągu miesiąca?




5 kg mniej w jeden miesiąc!


Finalistka konkursu Świąteczna Metamorfoza po miesiącu kuracji odchudzającej w Centrum Dietetycznym Natur House w Tarnowie schudła prawie 5 kg.

Pomiar z dnia 04.02.2011 (miesiąc od rozpoczęcia kuracji odchudzającej)
Waga: 78,5 kg
Obwód brzucha: 97,5 cm
Obwód bioder: 105 cm
Nadmiar tkanki tłuszczowej: 12,56 kg
Nadmiar wody w organizmie: 6,44 kg

Pani Ania nadal dzielnie walczy z nadmiarem kilogramów i nie zamierza się poddawać. Miną dopiero miesiąc, a efekty są godne pochwały. Finalistka zrzuciła 4,8 kg z tego prawie 4 kg tkanki tłuszczowej i 1 kg nadmiaru wody. Obwód brzucha zmniejszył się o 3,5 cm, a bioder o 7 cm. W trzecim i czwartym tygodniu odchudzania, dietetyczka Natur House indywidualnie zmodyfikowała dietę finalistki. Wprowadziła diety uderzeniowe, które zawierały duże ilości ananasa, jabłek i owoców cytrusowych. Pani Ania miała również okazje spróbować niskokalorycznej zupy z pora i cebuli oraz leczo warzywnego. Od drugiego tygodnia, finalista konkursu rozpoczęła ćwiczenia w klubie Forma. Aerobik, przyspieszy spalanie tkanki tłuszczowej oraz pomoże wyrzeźbić sylwetkę. Dietetyczka Natur House, uwzględniając zwiększoną aktywność fizyczną oraz stosowane diety, dobrała odpowiedni suplement wspomagający odchudzanie. Pani Ania stosowała Drenanat Plus kapsułki, w skład których wchodzi L- karnityna, ekstrakt z zielonej herbaty oraz glukomannan. Pierwszy ze składników wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, a jego działanie jest efektywniejsze w przypadku osób uprawiających sport. Ekstrakt z zielonej herbaty wspomaga trawienie, działa diuretycznie i oczyszczająco, obniża poziom złego cholesterolu oraz wzmacnia kości i zęby. Ostatni ze składników – glukomannan ma za zadanie hamować apetyt, poprzez spęcznienie w żołądku.

Pani Aniu gratulujemy wyniku i trzymamy kciuki za dalszy przebieg kuracji.


Wywiad z panią Anią po miesiącu od rozpoczęcia kuracji


Za panią miesiąc kuracji odchudzającej. Jak pani upłynął ten czas pełen wyrzeczeń, zmiany diety i trybu życia?

Ten miesiąc minął mi niesamowicie szybko i bardzo smacznie. Faktem jest, że musiałam podjąć wiele wyrzeczeń, ale naprawdę było warto. Jedyne co się tak naprawdę zmieniło to to, że wieczorami muszę sobie przygotować coś na obiad do pracy. Wcześniej robiłam sobie po prostu więcej kanapek, bądź jadłam jakąś zupkę z torebki. Rodzina odczuła to jedynie w sposób taki, że obiady są przygotowywane dla każdego z osobna i czasem to trochę trwa.

Czy pomoc pani Justyny jest w przypadku tej kuracji nieoceniona?

Pani Justyna to super kobieta! Na początku ciągle do niej dzwoniłam w trakcie zakupów, a ona mi odpowiadała na wszelkie pytania. Zaskoczyłam ją założonym przez siebie zeszytem, w którym zapisuję wszystko co jem z wyszczególnieniem godzin. Dzięki niemu mamy obie pełną kontrolę nad tym, co jem i czy jem dobrze. Cotygodniowe rozmowy z nią zawsze dodają mi sił i otuchy, żeby się nie poddawać. Wyjaśnia mi co powinnam zmienić i tłumaczy dlaczego. Po rozmowie z nią zawsze wychodzę uśmiechnięta - bo widzę na wadze efekt - i zmotywowana.

Nowa dieta to także nowy jadłospis. Jak smakują dietetyczne potrawy?

Pani Justyna stara się układać tak menu, żeby mi smakowało. Zdarzyło się nawet, że zgodziła się na moją sugestię, gdy miałam na coś ochotę, a ona dała mi na to ‘dietetyczy’ przepis. Tak było np. z bezmięsnym bigosem czy moją ulubioną lazanią, w której zamiast makaronu jest podsmażany bakłażan. Szczególnie polubiłam krem brokułowo-kalafiorowy i świeżego ananasa, które z pewnością trafią do mojego późniejszego jadłospisu. Muszę przyznać, że jedzenie jest smaczne, a najważniejsze, że nie jestem głodna. Nie przypadł mi natomiast krem z porów i cebuli, ale może po prostu źle go przygotowałam. Pory wolę jednak świeże, skrojone, z jajkiem…

Zrzuciła pani 5 kg w 4 tygodnie. Spodziewała się pani takiego wyniku?

Z pewnością nie spodziewałam się takiego wyniku. Moje wcześniejsze doświadczenia wskazywały bardzo powolny spadek wagi. Okazało się jednak inaczej i bardzo się z tego cieszę. Widzę po ubraniach, że leżą inaczej. Koleżanki w pracy powtarzają, że widać, że schudłam, że czuje się lepiej i jestem pewniejsza siebie. I to się zgadza. Czuję się o wiele lepiej. Tak w ogóle to one mnie codziennie pilnują i motywują najbardziej. Co do samej kuracji to nie jest ona uciążliwa czy męcząca i już wiem, że po zakończeniu wygranej kuracji będę ją kontynuować we własnym zakresie. Skoro już zaczęłam, chcę ją skończyć i osiągnąć swoją wymarzoną wagę. Wiem również, że sama bym się na to nie zdecydowała, za co Wam dziękuję.

Proszę nam zdradzić, czy zdarzyło się pani podjadać w czasie diety?

Miałam dwa czy trzy dni kryzysu i to o dziwo nie na początku. W pracy mieliśmy mały firmowy sukces i było pełno słodkości. I chociaż nie należę do tych, co lubią słodycze, to one ewidentnie mnie wołały. Oparłam się im jednak. W pierwszym tygodniu miałam również małą wpadkę, ale ona raczej wzięła się z niewiedzy niż z premedytacji. Trzymam się zasad, chociaż jedzenie o określonej godzinie bywa czasem niemożliwe, to staram się ja mogę.

Czego powinniśmy pani życzyć w drugim miesiącu diety? Wytrwałości? Zrzucenia kolejnych kilogramów?

Bałam się tego, jak odbiorą to znajomi, gdy zobaczą mnie na Waszym portalu, ale o dziwo odebrałam mnóstwo gratulacji i życzeń powodzenia. To podtrzymuje na duchu i pomaga w osiągnięciu celu. Czego mi życzyć? Z pewnością zrzucenia pozostałych kilogramów. I żeby obrączka weszła do końca palca, bo wkładam ją coraz dalej…





Pierwsze dwa tygodnie kuracji i pierwsze sukcesy! Pani Ania schudła 3 kg!


Już w dwa tygodnie od rozpoczęcia przez panią Anię kuracji odchudzającej są jej pierwsze efekty. Finalistka posłuszna zaleceniom dietetyczki, zrezygnowała m. in. z białego pieczywa, słodyczy, potraw mącznych i wszystkiego co tłuste. Nie było łatwo, ale Justyna Oszkandy dietetyczka Natur House wyjaśniła, jak przygotowywać smaczne posiłki z produktów dozwolonych oraz przekazała wiele przepisów na pyszne potrawy niskokaloryczne.

Pani Ania dzielnie i stanowczo zmieniała swoje dotychczasowe nawyki żywieniowe. Zaczęła jeść 5 regularnych posiłków o urozmaiconym i zbilansowanym składzie oraz wypijać minimum 1,5 litra wody dziennie. Na początku, wybierając się do sklepu, miała wiele wątpliwości z wyborem odpowiednich produktów spożywczych. Wówczas zawsze mogła liczyć na pomoc swojej dietetyczki, z która kontaktowała się telefonicznie. Obecnie zakup odpowiednich produktów nie sprawia jej problemów.

Nasza Finalistka postanowiła założyć specjalny zeszyt, w którym solidnie notuje swoje codzienne menu. Zabiera go zawsze na cotygodniowe spotkania z panią Justyną Oszkandy, która szczegółowo sprawdza jadłospis pani Ani i modyfikuje błędy.

- Pani Ania jest osobą bardzo zmobilizowaną i wytrwale dąży do celu, co pomaga jej w utrzymaniu diety. Dodatkowo wsparcie rodziny i znajomych, którzy mocno trzymają za nią kciuki dodaje jej entuzjazmu i sił do działania. Bardzo jej zależy na zmianie wyglądu, dlatego jestem pewna, że uda jej się osiągnąć upragnioną wagę - relacjonuje pani Justyna Oszkandy z Centrum Dietetycznego Natur House.

W pierwszych 2 tygodniach kuracji odchudzającej, Pani Ania wprowadziła na kilka dni diety uderzeniowe, o obniżonej kaloryczności i specjalnie skomponowanym składzie, działającym silnie na tkankę tłuszczową lub na wodę. Diety te zostały dobrane indywidualnie pod kątem pomiarów i upodobań smakowych finalistki. Pani Ania w drugim tygodniu kuracji stosowała również Drenanat Opuntia kapsułki, w skład których wchodzą ekstrakty z opuncji figowej i papai. Suplement ten przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, redukuje cellulit oraz zapobiega starzeniu się skóry.

W przeciągu tych 2 tygodni, Pani Ania zrzuciła 3 kg z tego ponad 2 kg tkanki tłuszczowej i 1 kg nadmiaru wody. Obwód brzucha zmniejszył się o 1 cm, a bioder o 3 cm. Gratulujemy pięknego wyniki i życzymy powodzenia w dalszych etapach odchudzania.

Pomiary z dnia 19 stycznia (14 dnia od rozpoczęcia kuracji odchudzającej)
Waga: 80,1 kg
Obwód brzucha: 100 cm
Obwód bioder: 109 cm
Nadmiar tkanki tłuszczowej: 14,19 kg
Nadmiar wody w organizmie: 6,51 kg





Znamy już zwyciężczynię konkursu Świąteczna Metamorfoza - jest nią pani Ania, której będziemy towarzyszyć w kuracji odchudzającej w Centrum Dietetycznym Natur House w Tarnowie


Otrzymaliśmy ponad 20 zgłoszeń konkursowych (w tym od 3 mężczyzn). Każde zgłoszenie zawierało odpowiedź na pytanie: "Dlaczego to właśnie Ciebie powinniśmy wybrać i jak zmieni się Twoje życie po metamorfozie?", dane personalne, wiek, wymiary (wzrost, waga) i zdjęcie sylwetki. 8 osób przeszło do ścisłego finału konkursu i zostało zaproszone na indywidualną rozmowę z dyplomowaną dietetyczką Centrum Dietetycznym Naturhouse panią Justyną Oszkandy. Nie obyło się bez mierzenia, ważenia, pomiaru tkanki tłuszczowej i płynów ustrojowych, "dietetycznego wywiadu" o prowadzonym trybie odżywiania. Każda z osób otrzymała nagrody pocieszenia od Centrum Dietetycznego Naturhouse, a jedna, pani Ania została zaproszona do 2-miesięcznej kuracji odchudzającej.

Dlaczego to właśnie Ciebie powinniśmy wybrać i jak zmieni się Twoje życie po metamorfozie? Odpowiada pani Ania, zwyciężczyni konkursu Świąteczna Metamorfoza:
Właśnie wróciłam po urlopie wychowawczym do pracy. Przez ten okres, kiedy byłam w domu z dzieckiem próbowałam kilku diet, które przynosiły chwilowe efekty (to była jedna próba, która wróciła z nawiązką), ale po miesiącu wracały te zrzucone ciężko kilogramy. Wiem, że to dlatego, że miałam mało ruchu. Ćwiczyłam w domu, przy dziecku, bo niestety wydatek na jakikolwiek karnet był poza naszym domowym budżetem. Chciałam zaznaczyć, że większą część szafy mam w rozmiarze 38, kiedy teraz noszę 44... do pracy chodzę w tych kilku bluzkach, które kupiłam wciągu tych 3 lat, wiadomo pieniądze były zawsze potrzebne naco innego...
Bardzo bym chciała, aby pomógł mi profesjonalista. Zyskam pewność siebie, bo w pracy kilka z dziewczyn też wróciło po ciąży i wyglądają lepiej niż przed nią. W końcuponownie założe piękne spódnice, sukienki, jakie wypełniają moją szafę. A co najważniejsze nie będę się wstydzić rozbierać przy mężu i nasze wspólne małżeńskieżycie znów nabierze blasku i bliskości... Najważniejsze jednak jest to, że gubiąc kilogramy zyskam pewność siebie, nie tylko tą, którą widzą ludzie, ale również tą prywatną.



Pierwsza wizyta pani Ani w Centrum Dietetyczne Naturhouse przy ulicy Lwowskiej 11 (5 stycznia 2011 r.)


Pani Ania
wiek: 27 lat
wzrost: 163 cm
waga: 83,3 kg
obwód brzucha: 101 cm
obwód bioder: 112 cm
nadmiar tkanki tłuszczowej: 16,25 kg
nadmiar wody w organizmie: 7,55 litra
BMI: 31,4 - wskazuje na otyłośc I stopnia
waga zdrowa: 59,5 kg


- Podczas pierwszej wizyty zostały omówione ogólne zalecenia dietetyczne, których należy przestrzegać w trakcie kuracji odchudzającej. - relacjonuje Justyna Oszkandy, dietetyczka z Centrum Dietetycznego Naturhouse w Tarnowie.
- Przedstawiłam również podział produktów na dozwolone i zakazne w trakcie odchudzania oraz ustaliłam diete. Dieta została dobrana indywidualnie do klientki, biorąc pod uwage zapotrzebowanie energetyczne, aktywnośc fizyczną, nadmiar kilogramów, choroby, tryb pracy oraz upodobania kulinarne. Dieta odchudzająca jest urozmaicona i zawiera produkty spożywcze z każdej grupy m.in chleb, mięso, ryby,nabiał, warzywa, owoce, tłuszcze, cukry w odpowiednich ilościch i proporcjach. Składa sie z 5 posiłków jedzonych regularnie, średnio co 3 h. - wyjaśnia.
- Dla pani Ani został równiez dobraly odpowiedni suplement wspomagający odchudzanie. Jest to syrop Cinarki, w skład którego wchodzi wyciąg z rdzenia i liści karczocha, gorzka pomarańcza, koncentrat jabłkowy i rumianek. Preparat ten działa oczyszczająco na wątrobę, wspomaga trawienie, przyspiesza spalenie tkanki tłuszczowej, usuwa wzdęcia, pomaga w zaparciach. Dostarcza dodatkowo wiele witamin tj. A, B1, B2 i C, które podnoszą naszą odporność, wpływają korzystnie na wygląd naszej skóry. Syrop ten znacznie zmniejsza obwód brzucha, nawet o kilka centymetrów. Jest to produkt, który nie zawiera konserwantów. - dodaje dyplomowany dietetyk Justyna Oszkandy.


Pani Ania jest zdeterminowana i ma wyznaczony cel, czy dieta zmieni jej życie?




O diecie cud, nawykach żywieniowych tarnowian i skutecznym odchudzaniu opowiada Justyna Oszkandy, dietetyczka z Centrum Dietetycznego Naturhouse w Tarnowie





Centrum Dietetyczne Naturhouse w Tarnowie – eksperci w skutecznym odchudzaniu

Badania wskazują na ciągle narastający problem nadwagi i otyłości na świecie, jak i w Polsce. Wiele osób walczy z nadmiarem kilogramów stosując diety cud, które w konsekwencji prowadza do obniżenia przemiany materii, niedoborów witaminowych i efektu jojo. Niewielu z nas wie o tym, że dieta odchudzająca powinna być dobierana indywidualnie dla każdego, uwzględniając płeć, stopień nadwagi, tryb życia, schorzenia i inne dolegliwości.

Nasze Centrum Dietetyczne powstało w maju tego roku, właśnie po to, aby pomóc Tarnowianom, którzy borykają się z problemem nadmiaru kilogramów. Wielu z nich już zakończyło kurację i cieszy się zgrabną sylwetką i stabilną wagą.

W Centrum Dietetycznym Natur House oferujemy:

  • bezpłatne porady dietetyka
  • pomiary tkanki tłuszczowej i płynów ustrojowych
  • indywidualnie dobrany plan dietetyczny
  • najlepszej klasy, naturalne suplementy wspomagające odchudzanie

Diety odchudzające Naturhouse to zdrowe odchudzanie bez efektu jojo. Dietetyk Naturhouse w Tarnowie do każdego problemu podchodzi indywidualnie, opracowując diety odchudzające zgodnie z zasadami zdrowego żywienia i dietetyki. Czuwa również nad przebiegiem kuracji, radzi i motywuje na cotygodniowych spotkaniach. Po zakończeniu kuracji odchudzającej wprowadza etap stabilizujący wagę, który zapobiega efektowi jojo, więc tracisz zbędne kilogramy już na zawsze.

Każdy zainteresowany może przyjść lub zadzwonić i umówić się na wizytę.

Godziny otwarcia:
Pn-Śr: 11-19
Czw-Pt: 8-16
Sob: 9-14
Tel. (14)3070077

Centrum Dietetyczne Natur House
ul. Lwowska 11
33-100 Tarnów

www.naturhouse-polska.pl/tarnow.php

Serdecznie zapraszamy!



 
DYSKUSJA MODEROWANA
Komentarze do tego artykułu są moderowane. Oznacza to, że Twój komentarz pojawi się na stronie po zaakceptowaniu go przez moderatora. Nie zostanie zaakceptowany żaden komentarz zawierający wulgaryzmy wypowiedziane wprost, skrótami lub wygwiazdkowane. Prosimy używać języka polskiego z zachowaniem zasad pisowni. Nie tolerujemy TaKiEgO StYlU PiSaNiA. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za opinie wyrażane przez internautów.
Komentarze ( 16 )
ja=):
powodzenia =)
17:52, wtorek, 18 sty. 2011
grubasek :
trzymamy kciuki !
22:12, wtorek, 18 sty. 2011
Tomek:
Powodzenia, trzymam kciuki.
07:49, środa, 19 sty. 2011
Adrian:
Pani dietetyk jest bardzo sympatyczna i mówi bardzo rozsądnie, z wyjątkiem... Co pani chce od tłuszczów? To nie one stanowią problem!
08:37, środa, 19 sty. 2011
anna:
znam jeszcze jedną Annę do odchudzania ,ale tej będzie trudniej ,bo to ciężka artyleria,,,
16:26, środa, 19 sty. 2011
MARKOSKY:
tez mam 27 lat ale przy niej wyglądałbym chyba jak z matką bo tak powaznie wyglada :/
20:37, sobota, 22 sty. 2011
aaa:
najlepszy osrodek do kuracji odchudzajacej znajduje sie na ulicy narutowicza w Tarnowie ( policyjna izba zatrzyman) 48h - 4 kg mniej :-)
15:03, czwartek, 27 sty. 2011
fitnes:
Ruszać Dupska,więcej Seksu i mniej lamentowania Kobiety i figurka będzie
15:17, czwartek, 27 sty. 2011
grucha:
Jestem facetem ktory w maju 2010 wazyl 104 kilo wzrost 191 . Teraz moja waga to 81 kilo bez dietetykow i diet . Moja dieta to MŻ mniej żreć i sport zero sztucznych slodyczy i jedzenia po 18 . Dało sie ? Pani Aniu wytrwalosci i samozaparcia a na bank sie uda . Jest Pani mila i ladna kobieta.
POWODZENIA
11:09, piątek, 28 sty. 2011
Tarbi.1976:
Ja od stycznia stosuję dietę MŻ po 18 tylko jabłko i tak za miesiąc to ubyło 7kg.
Co prawda ze 114kg przy wzroście 176cm ale i tak myślę że to dużo.
Pozdrawiam i życzę sukcesów
09:52, niedziela, 30 sty. 2011
Doli:
Wszystko super tylko kogo na to stać koszt miesięczny to około 500 zł - konsultacje są bezpłatne, ale suplementy diety na 1 tydzień to około 100 do 150 zł...No ale przecież rozmowa jest darmowa.
22:45, niedziela, 30 sty. 2011
gruba:
Jak chcesz możesz wydawać nawet 1000 zł :) Ja po prostu tylko czasem dokupuje sobie jakieś dodatki , typu ciastka i takie tam. odchudzam sie tam dopiero drugi miesiąc, ale w ciągu miesiąca wydałam tam coś ok. 320zl. Wiadomo wszystko kosztuje, ale jak sobie wyobrażę ile kasy szło wcześniej na żarcie typu mcdonald, słodycze... Póki co, jestem zadowolona, bo waga w dół i czuje się coraz lepiej:)
13:23, środa, 2 lut. 2011
tr:
pomiary przez ubranie:)))bu haha - nic dziwnego, że ten kraj tak wygląda skoro wokół sami naiwniacy i frajerzy, podatni na wszelkiego rodzaju wpływy.
10:48, sobota, 5 lut. 2011
Magda:
Pomiary są wykonywane w ubraniu, tylko przed kamerą. Przecież nikt nie będzie się rozbierał i pokazywał swojego ciała internautom odwiedzającym tę stronę. To chyba logiczne
20:09, niedziela, 6 lut. 2011
...:
a ile za jedną wizytę...???
20:05, środa, 7 sie. 2013
Urszula:
A co jak dieta się skończy i suplementy też??????
16:27, sobota, 19 paź. 2013


Tarnow.net.pl  |   Kontakt  |   Reklama
Tarnow.net.pl - Dobre strony Tarnowa (c) Integra 2003-2014. Kopiowanie materiałów zamieszczonych na stronie wyłącznie za zgodą redakcji.
Kontakt z redakcją | Czcionka strony : zwykła / duża  ^TOP^

0.0272