Wyścig Kurierów - meta w Tarnowie (FOTO)
access_time 2014-03-10 09:19:24
To już pewne. Karpacki Wyścig Kurierów - jeden z największych w Europie szosowych wyścigów kolarskich dla młodzieżowców - zakończy się w Tarnowie. Udział w nim wezmą kolarze z czterech kontynentów, a na starcie stanie 40 drużyn, czyli w sumie nawet 200 zawodników.
- W tym roku to wydarzenie wyjątkowe – wyścig czwórek. Zawodnicy z czterech kontynentów przejadą przez cztery kraje. Do udziału zgłosiło się 40 drużyn a to wszystko w 684. rocznicę lokacji miasta. Super, że Tarnów będzie gospodarzem najważniejszej części tej kolarskiej imprezy, czyli finału – mówi zastępca prezydenta Henryk Słomka-Narożański. Wyścig zostanie rozegrany w dniach 29 kwietnia - 4 maja na terenie czterech państw Grupy Wyszehradzkiej. Wystartuje z Veszprem na Węgrzech. Następnie zawodnicy przejadą przez Słowację, Czechy, aby na końcu dotrzeć do Polski. - Pierwszy Wyścig Kurierów wystartował w roku 1975 z Tarnowa i od początku był poświęcony pamięci bohaterskich kurierów Polskiego Państwa Podziemnego. Rozgrywany był terenie Polski i Czechosłowacji, a później i Węgier. Wychowały się na nim na całe pokolenia czołowych zawodników polskich, czeskich i słowackich oraz z innych krajów europejskich. Do tej tradycji nawiązujemy i chcemy ją kontynuować – mówi dyrektor wyścigu Tomasz Wójcik. Wyścig został reaktywowany w 2009 roku. W tym roku jest specjalnym patronem będzie postać legendarnego kuriera Jana Karskiego, którego rok zgodnie z uchwałą Sejmu RP obchodzimy. Zawody będą objęte honorowymi patronatami przez Ministrów Spraw Zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej. Polscy sponsorzy, to Totalizator Sportowy, Tauron PE, PGNiG oraz GAZ-System, a słowaccy Tipos (loteria) i Janom (energia odnawialna). Wyścig znajduje się na stałe w kalendarzu imprez Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) z klasą 2.2U, co oznacza, że startują w nim tzw. „nadzieje olimpijskie”, czyli zawodnicy w wieku 19-22 lat (U-23) z reprezentacji narodowych, regionalnych grup zawodowych i klubów sportowych. FOTO: Norbert Ziemirski
Komentarze...