3,5-latek błąkał się po ulicy w skarpetkach
access_time 2019-04-19 10:01:00
3,5-letni chłopiec, bez wierzchniego ubrania i w samych skarpetkach błąkał się po ulicy Kolejowej w Radłowie. Przechodząca obok kobieta, widząc malucha bez opieki dorosłych, powiadomiła policję.

Chłopczyk był na tyle rezolutny, że powiedział dzielnicowemu jak się nazywa, dzięki czemu udało się szybko ustalić adres rodziców i odwieźć go do domu.

Policjanci ustalili, że chłopczyk przyjechał z mamą do Radłowa odwiedzić babcię. Podczas zabawy w chowanego, niepostrzeżenie wymknął się jednak z domu i bez kurtki, w skarpetkach wyruszył chodnikiem przed siebie. Przewędrował tak kilkaset metrów, do momentu aż zwrócił uwagę przechodzącej tamtędy kobiety, która powiadomiła policję. W międzyczasie w domu babci trwały nerwowe poszukiwania malca. Policjanci całego i zdrowego chłopca przekazali pod opiekę matce.

Komentarze...