Zasłonią zabytkowy mur?
access_time 2019-03-12 10:44:00
Tydzień temu w pobliżu pozostałości starej synagogi przy Placu Rybnym w Tarnowie, tuż przy pozostałościach średniowiecznego muru obronnego Komitet Opieki nad Zabytkami Kultury Żydowskiej w Tarnowie zainaugurował symboliczny gaj sprawiedliwych, wzorowany na znajdującej się na terenie Yad Vashem jerozolimskiej Alei Sprawiedliwych. Drzewa, którymi najprawdopodobniej będą rajskie jabłonie mają przypominać o tarnowianach, którzy w czasie wojny ratowali Żydów, za co otrzymali tytuł Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy przy zabytkowym murze można sadzić drzewa i czy nie zostanie on przez nie zasłonięty. Na problem zwrócił uwagę jeden z czytelników naszego portalu.

Fragment zrekonstruowanego muru obronnego to ozdoba Placu Rybnego. Mur został odrestaurowany w 2011 roku wraz z bimą i jej otoczeniem, a remont całości pochłonął blisko 1,4 miliona złotych. – Nie mam nic przeciwko gajowi sprawiedliwych, ale smutne jest to, że najpierw za miejskie pieniądze wyremontowano mur, a potem, bez żadnych konsultacji lub przedstawienia wizualizacji, ktoś postanowił, że wyrosną przy nim drzewa. Dlaczego akurat w tym miejscu? Nie można było ich posadzić z drugiej strony? Na całym świecie zabytki są odsłaniane, a u nas mur zostanie obsadzony drzewami, które - nawet jeśli nie byłyby wysokie - to i tak częściowo go zasłonią - zauważa jeden z mieszkańców Tarnowa, którego zapytaliśmy o zdanie. 

Poprosiliśmy o komentarz inicjatora gaju sprawiedliwych, czyli Komitet Opieki nad Zabytkami Żydowskimi w Tarnowie - Decyzja o lokalizacji została podjęta po wielotygodniowej analizie. Uznaliśmy że to miejsce jest najbardziej odpowiednie i uzyskaliśmy do tego przychylność władz miasta - mówi Krzysztof Chuderski Ożywienie tej części Placu Rybnego przyniesie same korzyści dla tej okolicy. Mur nie zostanie zakryty, a zyska piękne i godne otoczenie. Inicjatywa jest unikalna w skali kraju, już teraz widzimy zainteresowanie tematem wybiegające daleko poza granice naszego miasta. Chuderski przyznaje, że brane były pod uwagę też inne lokalizacje, również miejsce przy wejściu do bimy od strony ulicy Żydowskiej, ale jak mówi - tarnowscy sprawiedliwi zasługują na to by mieć swoje miejsce, swój skwer, a nie być "na siłę" osadzeni przy starej synagodze. 

W sadzeniu gaju przed murem nie widzi też nic niewłaściwego tarnowski magistrat - Zostaną posadzone drzewa karłowate, charakteryzujące się niewielką rozpiętością koron i niewielkim przyrostem - mówi Lucyna Bielatowicz, dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta - Ich system korzeniowy także nie będzie rozbudowany, dlatego nie ma zagrożenia, że mury zostaną w jakikolwiek sposób uszkodzone. O tym, jakie konkretnie to będą drzewa jeszcze nie zadecydowano, najprawdopodobniej jabłonie.

Krzysztof Chuderski zapewnia, że gaj sprawiedliwych jest na etapie uzyskiwania pozwolenia konserwatora zabytków. Tymczasem jak nam powiedziała Monika Troć - inspektor ds. zabytkowych założeń zieleni - Inwestycja związana z założeniem gaju sprawiedliwych przy Placu Rybnym w Tarnowie i posadzeniem drzew nie była uzgodniona ze stanowiska konserwatorskiego. Opinię będę mogła wyrazić dopiero po zapoznaniu się z projektem.
 
Fot. Paweł Topolski

Komentarze...