Tysiące martwych ryb w Uszwicy - przegląd prasy
access_time 2018-08-01 09:33:00
Pomysły na rozwój turystyki w Tarnowie, szwedzki granit i włoski porfir na Placu Kazimierza, a w Uszwicy kilka tysięcy martwych ryb - zapraszamy na przegląd lokalnej prasy.

W dzisiejszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Kryminalne zagadki nadal czekają na rozwikłanie

Jeśli zgromadzone dowody okażą się na tyle mocne i przekonujące, że sąd skaże prawomocnym wyrokiem oskarżonych o zabójstwo Iwony Cygan ze Szczucina (proces trwa od ubiegłego miesiąca w Rzeszowie), policjanci z Archiwum X oraz Prokuratura Krajowa odniosą pełny zawodowy sukces. Ale na finał głośnej sprawy przyjdzie jeszcze zaczekać.

  • Jak w Tarnowie inwestują w turystykę?

– Brak hoteli znanych sieci, typowego schroniska turystycznego i resortu spa, słabo rozbudowana komunikacja podmiejska, łącząca Tarnów choćby z Zalipiem – to główne bolączki tarnowskiej turystyki. Tymczasem chyba wszystkie miasta w Polsce inwestują w branżę, bo wraz z rosnącą liczbą turystów rosną wpływy do miejskiej kasy. Generalnie w Tarnowie nie jest źle, ale przydałaby się jakaś atrakcja, która przyciągnęłaby i zatrzymała turystów. Pomysłów jest wiele: rozbudować wystawę romską, udostępnić zwiedzającym wieżę katedralną i cenny tyniecki skarbiec, utworzyć centrum rozrywkowe...

  • Szwedzki granit pokryje plac Kazimierza

Niebawem rozpocznie się remont placu Kazimierza Wielkiego w Tarnowie, historycznej wizytówki miasta, obecnie w opłakanym stanie z powodu sypiącej się nawierzchni z kamiennej kostki. Ostatnia gruntowna modernizacja tej części tarnowskiej Starówki była prowadzona aż 25 lat temu. Teraz miejsce zostanie wyłożone trwałym szwedzkim granitem, a na pobliskich chodnikach pojawi się włoski porfir.

 

Z kolei w najnowszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Tysiące martwych ryb w Uszwicy. Ktoś zatruł rzekę?

Pierwsze informacje o martwych rybach w Uszwicy nadeszły od mieszkańców Borzęcina i wędkarzy. Kolejne ich skupiska odkrywano na liczącym około 20 kilometrów odcinku rzeki, aż do miejscowości Sterkowiec. Amatorzy wędkowania nie mają wątpliwości, że martwe ryby są efektem wpuszczenia do wody jakiejś szkodliwej substancji. Sprawę próbują wyjaśnić policja oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

  • Co dalej ze zgliszczami młyna Szancera? W budynku znowu interweniowali strażacy

Drugi raz w ciągu ostatnich dwóch tygodni strażacy interweniowali we wtorek w byłym młynie Szancera, przy ul. Kołłątaja. W pomieszczeniach, które ocalały po gigantycznym pożarze, znowu pojawił się ogień. Tym razem paliły się śmieci.Właściciel deklaruje, że podjął starania, które doprowadzić mają do zagospodarowania go na nowo. Na parterze mają powstać lokale handlowo-usługowe, a na wyższych kondygnacjach mieszkania.

Fot. Facebook.

Komentarze...