Ceny paliw ostro w górę i problemy ze smrodem w Tarnowie - tygodniowy przegląd prasy
access_time 2018-05-23 10:19:00
Ceny paliw rosną w zastraszającym tempie - czy samochód jako środek lokomocji straci na popularności? W Tarnowie śmierdzi. Tak często, że w tarnowskim magistracie "sporządzono" mapę smrodu. Problem ze smrodem mają też mieszkańcy Olesna w powiecie dąbrowskim... Zapraszamy na przegląd bieżącej tarnowskiej prasy.

W najnowszym wydaniu Tygodnika Temi możemy przeczytać m.in. o tym:

  • Tarnowska mapa smrodu

Kiedy przychodzi wiosna, tarnowska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska od razu ma zdecydowanie więcej roboty. Na biurkach rozdzwaniają się telefony, a mieszkańcy proszą o interwencję w sprawie smrodu, który zagnieździł się w jakimś miejscu i nie chce ustąpić. Tak było w połowie maja, gdy znów mocno zaśmierdziało w Tarnowie. Dokuczliwy odór przedostał się do kilku dzielnic miasta. Źródło kłopotu zostało jednak szybko wytropione. Okazało się, że w rejonie ul. Lotniczej rolnik, który ma tutaj ziemię, wywiózł na pole kurzenicę, czyli naturalny nawóz kurzy. Tarnowska mapa smrodu ma podobno 10 ognisk, rozlokowanych w różnych punktach miasta, związanych głównie z obecnością zakładów produkcyjnych czy ferm hodowlanych. Nigdy jednak nie wiadomo kiedy i z którego kierunku pojawi się nowy smród.

  • Drogie paliwo, krótsze podróże

Wszystko na to wskazuje, że wakacje z samochodem będą w tym roku droższe. Ceny paliw idą mocno w górę, a Tarnów nie jest pod tym względem wyjątkiem. Na większości stacji ceny, zarówno benzyny 95, jak i oleju napędowego przekroczyły barierę 5 zł. To jednak nie koniec, bo zapowiadane są kolejne podwyżki.

  • Dlaczego warto być „stutysięcznikiem”?

Jeśli sprawdzą się prognozy GUS, już za 10 lat Tarnów przestanie być miastem 100‑tysięcznym. Wydaje się, że z tego powodu w mieście na alarm powinny bić już dzwony, ale na razie panuje względny spokój. Spokój ten chyba powinien trapić, gdyż może świadczyć o tym, że nie wszyscy zdają sobie sprawę z grożącego miastu niebezpieczeństwa i jego możliwych skutków. Jeszcze mniej pracy dla najlepiej wykształconych, niższe zarobki, mniej inwestycji, mniejszy budżet miejski, a co za tym idzie, skromniejsza oferta edukacyjna, kulturalna czy dotycząca ochrony zdrowia. Czy właśnie to nas czeka?

  • Na zdrowie… pijawka

Leczenie pijawkami stosowane jest od niepamiętnych czasów. Jak się okazuje, ma swoich zwolenników również w Tarnowie. Teresa Knap od 9 lat prowadzi gabinet, w którym stosuje zabiegi hirudoterapii, czyli leczenia pijawkami. Czy hirudoterapia ma szansę na sukces?

 

Z kolei w dzisiejszym wydaniu Gazety Krakowskiej możemy przeczytać m.in. o tym:

  • W Oleśnie śmieci z całej gminy trafiają na... dzikie wysypisko

Mieszkańcy Olesna na Powiślu dąbrowskim mają ogromne problemy z firmą, która odbiera od nich śmieci. Worki z odpadami zamiast trafiać do recyklingu lub utylizacji, lądują na trawniku obok gminnej oczyszczalni ścieków. Efekt jest taki, że od dwóch miesięcy rośnie sterta śmieci w niedalekiej odległości od domów. Jakby tego było mało, ostatnio firma przestała odbierać śmieci w wyznaczonych terminach.

  • Nadanie parkowi imienia księcia Sanguszki pomoże zakończyć wojnę o ruiny zamkowe?

Radni chcą ocieplić relacje z księciem Pawłem Sanguszko - napięte sporem o ruiny zamku. Zgodnie z wolą jego dziadka planują utworzenie na zboczu Góry św. Marcina - Parku Niepodległości Miasta Tarnowa. Dedykowany ma być także przodkowi arystokraty - księciu Romanowi Sanguszce Sybirakowi.

  • Centrum Usług Biznesowych dla Tarnowa? Jeśli przygotuje ciekawą ofertę, ministerstwo pomoże

Możliwe, że w niedługim czasie w Tarnowie mogłoby powstać Centrum Usług Biznesowych, świadczące pomoc logistyczną i księgową dla dużych firm. Pomoc w znalezieniu inwestora z tej branży deklaruje Ministerstwo Przedsiębiorczości.

Więcej szczegółów w dzisiejszych numerach TEMI oraz Gazety Krakowskiej.

Komentarze...