Pirat drogowy staranował latarnię i wjechał w Lexusa
access_time 2018-05-17 08:47:00
Policjanci z tarnowskiej drogówki zatrzymali pirata drogowego, który w Tarnowie, przy ograniczeniu do 30 km/h, jechał z dużą prędkością. Mężczyzna złamał uliczną latarnię i wjechał w poprzedzający go samochód. W efekcie stracił prawo jazdy i musi się liczyć z odpowiedzialnością karną.

Policjanci z tarnowskiej drogówki, patrolujący we wtorek po południu teren Tarnowa, zostali wezwani w rejon skrzyżowania ulic Krakowskiej z Przemysłową, gdzie według zgłoszenia dojść miało do zderzenia pojazdów. 
Na miejscu zastali dwa uszkodzone pojazdy - marki Volkswagen Golf i Lexus. Policji udało się ustalić przebieg zajścia. Kierujący Volkswagenem Golfem, 25-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, jadąc z pasażerką ul. Krakowską w kierunku centrum miasta, nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył lewym bokiem w znajdującą się po prawej stronie jezdni latarnię. Następnie w wyniku zarzucenia pojazdu uderzył w Lexusa, którym podróżowały cztery osoby (w tym 10-letnie dziecko), a którego kierowca zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić pieszych. Wskazówka prędkościomierza w pojeździe sprawcy zatrzymała się na prędkości 120 km/h. Paradoksalnie, gdyby nie latarnia, mogło dojść do tragedii, bo w momencie uderzenia w nią samochodu, stała za nią kobieta. 
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Pasażerka volkswagena doznała jedynie niegroźnych potłuczeń ciała, z kolei nieodpowiedzialny kierowca trafił do szpitala, gdzie przeszedł badania.
Policjanci zatrzymali 25-latkowi prawo jazdy. Odpowie też za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. 

Komentarze...