Kuriozalne błędy w sprawie Ryszarda Ściagały
access_time 2018-04-12 05:54:00
Były prezydent Tarnowa, skazany w listopadzie na trzy lata więzienia za korupcję, wciąż pozostaje na wolności. Wyrok jest prawomocny, ale Ścigała złożył do sądu w Brzesku wniosek o odroczenie terminu rozpoczęcia odsiadki o rok. Uzasadniał to trudną sytuacją rodzinną, ale sąd nie dał temu wiary i wniosek odrzucił. Były prezydent odwołał się od tej decyzji do Sądu Okręgowego w Tarnowie. Ten wczoraj miał podjąć ostateczną decyzję, ale tak się nie stało. Dlaczego?

Najprościej rzecz ujmując: uzasadnienie decyzji sądu w Brzesku przesłane do sądu w Tarnowie różniło się od tego wysłanego z Brzeska do prawników Ścigały. Z tak kuriozalną sytuacją nie miał wcześniej do czynienia ani sędzia orzekający w tej sprawie, ani prawnicy byłego prezydenta.

Ci ostatni w nieśli o uchylenie decyzji sądu w Brzesku, wniosek poparła prokurator, którą również dotknął błąd sądu w Brzesku. Otóż w uzasadnieniu napisano - niezgodnie z prawdą, że nie było jej na posiedzeniu sądu w Brzesku. Dodatkowo w przysłanych "papierach" pomylono jej nazwisko.

Decyzję o tym, co dalej ze sprawą sąd w Tarnowie podejmie po uzyskaniu wyjaśnień od sądu w Brzesku. Pierwszych decyzji należy spodziewać się w maju.

Komentarze...