Głos mieszkańców: Nie ma się co łudzić, że Gmina Żabno coś dla nas zrobi
access_time 2017-05-07 07:30:00
Wracamy do tematu remontu drogi wojewódzkiej nr 973. Swoimi spostrzeżeniami postanowiła podzielić się z nami mieszkanka Łęgu Tarnowskiego.

Przypominamy, że kontrowersję wywołała decyzja Wojewódzkiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie o rezygnacji z budowy chodników i ścieżki rowerowej. 

Aby wcześniejsze zapewnienia zostały zrealizowane Gmina Żabno musiałaby przeznaczyć na ten cel ok 2,5 mln złotych ze własnego budżetu.

Postanowiliśmy opublikować list od naszej czytelniczki z Łęgu Tarnowskiego. Oto jego treść:

" Jestem mieszkanką Łęgu Tarnowskiego, mieszkam  przy drodze wojewódzkiej nr 973, obecnie w przebudowie.. Droga ta  ma odwodnienie poprzez rowy odwadniające po obydwu zlokalizowane po obydwu stronach drogi. Zjazdy prywatne  maja wykonane przepusty na rowach.  Jedynie wykonany kilkadziesiąt lat temu  zjazd na drogę gminną – dz. nr 1274 w Łęgu Tarnowskim  nie ma przepustu.  Jest to zjazd na drogę do pól,  do domu jednorodzinnego ( nr 140)  oraz do gminnej przepompowni ścieków sanitarnych , zlokalizowanej w tej drodze. Pod zjazdem nie ma i nigdy nie było przepustu. Brak przepustu powoduje zatrzymanie wód deszczowych i zagraża podtapianiem działek w czasie ulewnych deszczy. Ostania powódź w 2010 r. spowodowała zniszczenie nawierzchni zjazdu, o którą sami dbaliśmy  do czasu powodzi.

Pismem z dnia 08.11.2010 r. (po powodzi w maju i czerwcu 2010r.)  zwróciliśmy się wraz z sąsiadami do pana Burmistrza z prośbą o przebudowę istniejącego zjazdu  i wykonanie  przepustu, murków czołowych oraz umocnienie jego nawierzchni. Zjazd jest wykonany na rowie odwadniającym drogę wojewódzką.

Po upływie  9-ciu miesięcy  od daty złożenia pisma otrzymaliśmy odpowiedź – pismo  z dnia 06.07.2011r . znak: RG.632.31.2011 ,  w którym poinformowano nas, że sprawę niedrożności przepustu ( którego nie ma ) ujęto w protokole z dnia 24.03.2011r do realizacji przez Miejsko Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Żabnie wg ustalonego grafiku kolejności.

Pismem z dnia 06.03.2012r. zwróciliśmy się ponownie do Urzędu Gminy Żabno z prośbą o interwencję, pismo skierowano tym razem  do Referatu Inwestycji i Ochrony Środowiska przy Urzędzie Gminy Żabno. W odpowiedzi - pismo z dnia 30.03. 2012r. , z zapewnieniem, że Miejsko Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Żabnie w najbliższym czasie zajmie się nasza sprawą.

Jest kwiecień 2017r. , przez 7 lat po powodzi brak reakcji Urzędu Gminy w powyższej sprawie.  Wydawało się, że budowa przepompowni ścieków przy tej drodze wymusi wykonanie zjazdu w taki sposób aby do przepompowni , jako urządzenia awaryjnego, można było dojechać w każdym czasie ( nie tylko w lecie, przy pogodzie bezdeszczowej)..Niestety nie wykonano ani przepustu ani solidnego zjazdu. 

Przytaczam te fakty jako dowód, że UG Żabno  nie robi nic dla dobra mieszkańców.  Nawet nie ma dobrej woli, żeby odpisać i poinformować co w tej sprawie się dzieje. Przestaliśmy pisać bo uważaliśmy, że w trakcie przebudowy drogi o której zaczęło byc głośno wszystkie sprawy powiązane z droga wojewódzka zostaną uporządkowane . Ale z waszego artykułu wynika, że to były płonne nadzieje.   I słyszymy, że na chodnik trzeba poczekać bo Gmina pochyli się nad tym tematem. Jeśli pochyla się nad jednych mostkiem przez 7 lat bez efektów, to na chodnik potrzeba ok. 70 lat. Z zazdrością patrzę na inne gminy (Lisia Góra, Ciężkowice, Gromnik), tam potrafią pozyskiwać pieniądze i budować infrastrukturę dla ludzi. Nie ma się co łudzić że UG Żabno cos dla nas zrobi."

Jeśli chcielibyście się podzielić swoimi spostrzeżeniami zachęcamy do kontaktu pod adresem redakcja@tarnow.net.pl

Komentarze...