Tak Tarnów świętował swoje 687. urodziny
access_time 2017-03-08 10:00:00
Tradycyjnie jak co roku 7 marca świętowano słodkie urodziny miasta. W 687. rocznicę lokacji miasta na tarnowskim Rynku stawiło się niemal półtora tysiąca przedszkolaków, którzy puścili do nieba niebieskie i żółte baloniki. Przygotowano dla nich niemal 250 kilogramów słodkich muffinów.

We wczorajszej uroczystości wzięła udział rekordowa liczba przedszkolaków z 40 placówek. – Czy wszystkie dzieci wiedzą, skąd wzięła się nazwa Tarnów? – podpytywał zebranych przedszkolaków prezydent Roman Ciepiela, tłumacząc, że prawdopodobnie pochodzi od słowa owoców tarniny porastających niegdyś wzgórza wokół miasta. Podczas słodkich urodzin nie zabrakło króla Łokietka, który odczytał akt nadający Tarnowowi prawa lokacyjne. Przedszkolaki odśpiewały również wspólnie piosenkę „Nasz Tarnów”, a następnie odebrały słodki upominek. – Wszyscy obawialiśmy się o pogodę, tymczasem warunki atmosferyczne nas mile zaskoczyły. Wszyscy woleliby, żeby Łokietek lokował miasto cieplejszym miesiącu i urodziny miasta przypadały na przykład w maju, a nie w marcu. Dla dzieci jest to żywa lekcja historii. Szczególne wrażenie zrobił na nich orszak króla Łokietka. Świętujemy przez cały dzień, to święto wszystkich tarnowian – zaznacza Maria Zawada-Bilik, dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej.

Przypomnijmy, że Tarnów uzyskał prawa miejskie w 1330 roku. 687 lat temu kancelaria królewska króla Władysława Łokietka wystawiła Spicymirowi - wojewodzie krakowskiemu -  dokument, na mocy którego mógł lokować miasto Tarnów.

Komentarze...