W wakacje do pracy
access_time 2004-06-28 07:57:04

Wielu młodych ludzi szuka sezonowej pracy, chcąc choćby częściowo zarobić na wakacje. Ofert zatrudnienia jest dla nich jednak niewiele. Osoby zainteresowane mogą starać się o pracę na przykład podczas giełd, które odbędą się w tym tygodniu w Ochotniczych Hufcach Pracy.

Tarnowskie Ochotnicze Hufce Pracy mają kilka propozycji dla młodzieży. Jednak, mimo że ofert jest więcej niż w ubiegłych latach, to więcej zgłasza się także chętnych. - Mamy na przykład propozycję pracy w charakterze przedstawicieli handlowych w trzech różnych firmach. Warunkiem jest wykształcenie średnie, wiek powyżej 18 lat, mile widziane też prawo jazdy. Jedna z firm poszukuje sprzedawców pieczywa, inna osób do produkcji pizzy i obsługi. W obu tych przypadkach wymagane są badania Sanepidu - wymienia Agnieszka Bryndal, lider Klubu Pracy tarnowskich OHP.

Wśród propozycji można znaleźć również oferty łączące pracę z wyjazdem wakacyjnym. Dziewczęta mogą starać się o pracę za granicą jako opiekunki do dzieci. Jest to propozycja na okres od jednego do półtora miesiąca. Praca połączona jest z kursem języka obcego. Osób chętnych do pracy w Niemczech, Francji, Belgii i Wielkiej Brytanii poszukuje firma z Brzeska. Wymagane są podstawy języka i predyspozycje do pracy z dziećmi.

Można również pracować i wypoczywać w atrakcyjnych miejscach Polski. W ofercie OHP jest propozycja wyjazdu na Mazury i nad morze z zatrudnieniem przy sprzedaży gazet. Osoby decydujące się na tę pracę same muszą pokryć koszty dojazdu, zakwaterowania i wyżywienia. Pracodawca zwraca jedynie połowę opłaty za mieszkanie.

Kolejną propozycją może być praca przy zbiorze borówek. OHP prowadzi w tej sprawie rozmowy. Stałą propozycją, którą dysponuje OHP nie tylko w wakacje, jest na przykład praca w hipermarketach w charakterze sprzedawcy - magazyniera.

W Powiatowym Urzędzie Pracy ofert dla młodzieży właściwie nie ma. W ostatnim czasie pojawiała się jedynie propozycja pracy przy zbiorze truskawek, ale skierowana ona była nie tylko do młodych ludzi. Z obserwacji pracowników wynika, że pracy na wakacje szukają właśnie teraz studenci studiów dziennych.

Także w ogłoszeniach prasowych jest niewiele ofert na wakacje. Można znaleźć ofertę roznoszenia ulotek i opieki nad dzieckiem, młodych ludzi jako przedstawicieli handlowych poszukują także firmy teleinformatyczne. Barbara Jaworska

- W tym roku mamy więcej ofert niż w poprzednich latach, ale i więcej młodzieży poszukuje pracy. Z jednej strony pozyskujemy więcej propozycji, bo firmy, z którymi nawiązaliśmy współpracę, często polecają nas innym. Ale także przychodzą do nas kolejni młodzi ludzi zachęceni do tego przez kolegów - mówi Agnieszka Bryndal.

Przez całe wakacje OHP prowadzi warsztaty "Twarzą w twarz", skierowane do wszystkich, którzy poszukują pracy. Podczas 25 godzin zajęć można poznać swoje możliwości, przygotować dokumenty, nauczyć się szukać pracy przez Internet, czy poćwiczyć, jak rozmawiać z pracodawcą.

Firmy zainteresowane zatrudnieniem młodych ludzi same chcą wybrać sobie kandydatów, sprawdzić ich predyspozycje. W tym celu OHP organizuje giełdy pracy dla zainteresowanych, którzy dzięki bezpośredniemu spotkaniu z pracodawcą mogą także więcej dowiedzieć się o danej pracy. Giełdy zaplanowano w przyszłym tygodniu. 28 czerwca o godz. 11.00 odbędzie się spotkanie dla zainteresowanych pracą przedstawiciela handlowego. Chodzi o sprzedaż sprzętu AGD i rehabilitacyjnego, firma poszukuje studentów zarządzania i marketingu lub fizjoterapii. Natomiast 29 czerwca o godz. 12.00 będzie nabór na przedstawicieli handlowych usług telekomunikacyjnych. Ta propozycja skierowana jest do wszystkich.

W pracy sezonowej zarobki są bardzo różne, średnio wahają się od 3,80 zł za godzinę pracy magazyniera do 5 złotych. Jak podkreśla Agnieszka Bryndal, wszystko zależy od oferty - jako przedstawiciel handlowy można też zarobić około 1-2 tys., a osoby bardzo operatywne potrafią wyciągnąć nawet 5 tys. To zależy od czasu pracy i zaangażowania danej osoby.

Młodzi ludzi dość chętnie biorą każdą pracę, choć, jak zaznacza Agnieszka Bryndal, najmniejszym zainteresowaniem cieszy się akwizycja, a często także kojarzona z nią praca przedstawiciela handlowego. - Młodzież nie chce tego robić. To praca, w której trzeba się popisać dużą przedsiębiorczością. Natomiast stosunkowo najwięcej jest chętnych do pracy jako sprzedawca - magazynier w dużych sklepach. Najczęściej polega ona na metkowaniu i układaniu towaru. Część osób zostaje w tej pracy na stałe - mówi Agnieszka Bryndal.

Barbara Jaworska

Komentarze...