Zebrali pieniądze dla Tomka
access_time 2006-10-31 14:23:08
Niedzielny wieczór w tarnowskim teatrze poświęcony był Tomkowi Samborskiemu. Tomek choruje na białaczkę, która ujawniła się niespodziewanie i szybko zaatakowała organizm. Kiedy ta wiadomość spadła na Tomka właśnie rozpoczął studia medyczne w Katowicach. Minął rok od kiedy Tomek choruje.

Tomek się nie poddaje. Na jego stronie można przeczytać: "Ja i Choroba. Żyjemy wspólnie, tolerujemy się, zarazem nienawidząc się i walcząc ze sobą. Przyjdzie jednak chwila, kiedy upadnie Ona przede mną na kolana, pokonana, błagająca o litość. Litości jednak nie będzie".

 

Choroba nie wybiera. Ale trzeba z nią walczyć do końca. Taka jest postawa 21-letniego Tomka. Samemu bardzo trudno walczyć, tym bardziej, że wola walki nie wystarczy. Na wszystko potrzebne są pieniądze. Tomek pisze do Internautów na swojej stronie "Gentlemani podobno o pieniądzach nie dyskutują. Niestety moje leczenie, szczególnie jego późniejsza faza, wymagać będzie sporych środków finansowych na zakup ewentualnych leków wspomagających, a przede wszystkim na moją rehabilitację po przeszczepie szpiku kostnego. Wszystkim życzliwym osobom, które chciałyby mnie wesprzeć finansowo, z góry dziękuję za każdą przysłowiową złotówkę".

 

W Tarnowie jest wielu życzliwych ludzi. O tym można było się przekonać w niedzielę na "Koncercie charytatywnym dla Tomka". Koncert poprowadził Jerzy Świtek i Joanna Sydor (aktorka znana z serialu "M jak miłość"). Na scenie wystąpili: Tomasz Schimscheiner z serialu "Na wspólnej" , młody dobrze zapowiadający się aktor Marcin Kwaśny ("Wszyscy jesteśmy Chrystusami"). Dla Tomka, który tym razem mógł wziąć udział w koncercie zatańczyły zespoły Pawła Potępy „Voice” (z Tarnowa), „Voices” (z Żabna), „Voce” (z Dąbrowy Tarnowskiej) i „Vision” (z Zakli-czyna). Swoją obecność zapowiedział również Waldemar Malicki, ale nie zdołał dojechać do Tarnowa.

 

Bardzo ważnym punktem programu była licytacja dzieł tarnowskich artystów. "Frekwencja dopisała i tarnowianie nie zawiedli. Zebraliśmy ponad 8 tysięcy złotych. Chętnych do licytacji, która wzbudzała wiele emocji, nie brakowało. Na licytację otrzymaliśmy obrazy olejne, akwarele, pastele, grafiki, kolaże, rzeźba, fotografie. Środowisko artystów zachowało się wspaniale, a Ci artyści, którzy przyjechali do nas zrezygnowali nawet ze zwrotu kosztów podróży - mówi Jerzy Świtek, organizator i konferansjer "Koncertu charytatywnego dla Tomka". Całkowity dochód z licytacji przeznaczyli dla Tomka. Najwyżej został zlicytowany aniołek zrobiony na szydełku przez Urszulę Zaprzałkę. Było ich pięć i ostatni osiągnął cenę 450 zł. W akcję włączyła się również kawiarnia "Teatralna", która przeznaczyła 10% utargu w dniu akcji dla Tomka. Młodzież zbierała pieniądze do puszek".

 

Z pomysłem koncertu wystąpili - Bernadetta Cygan, Dorota Bernacka i Jerzy Świtek. Zaprosili do współtworzenia tego wydarzenia tarnowskich artystów: Andrzeja Tylko, Jacka Wróbla, Annę Śliwińską-Kuklę, Janusza Janczego, Światosława Karwata, Stanisławę Chmiel. To wlaśnie ich prace były licytowane, a w licytacji brali udział włodarze naszego miasta - Mieczysław Bień, Andrzej Sasak, pani senator Urszula Gacek i kandydat na prezydenta miasta Tarnowa - Ryszard Ścigała.

 

Nie to jest najważniejsze, kto i ile dał pieniędzy, ale to, że tarnowianie mają otwarte serca a współczucie przekładają się na czyny. Tomek nie traci nadziei na zdrowie i życie, a takie koncerty dają poczucie bezpieczeństwa i pewności, że nie jesteśmy sami w kłopotach, chorobie i nieszczęściach...

 

Wszyscy Ci, którym los Tomka nie jest obojętny powinni zajrzeć na jego stronę internetową -http://www.stronadomowa.com/sambor/index.html

 

 

 

 

 

Komentarze...