access_time 2006-10-31 14:48:33

Panie Ministrze, apeluję o powtórną analizę i weryfikację decyzji o zaniechaniu prywatyzacji naszych Zakładów w toku toczącego się od już trzech lat procesu.

1. Decyzję Ministerstwa Skarbu Państwa o zaniechaniu prywatyzacji Zakładów Azotowych w Tarnowie Mościcach S.A. oceniam jako nieodpowiedzialną, wręcz błędną z punktu widzenia gospodarczego w ogólności i szkodliwą w odniesieniu do samych zakładów i pracowników w nich zatrudnionych.
 
2. Pełniąc funkcję Prezesa Zarządu w latach 2001-2006 z najwyższą starannością przygotowywałem Zakłady do prywatyzacji uznając, że prywatny właściciel gwarantujący dostęp do kapitału, realizację przedsięwzięć rozwojowych oraz stabilizujący zatrudnienie jest tej firmie niezbędny. Dotychczasowy właściciel i jego przedstawiciele oraz agendy były podmiotami nieaktywnymi i ułomnymi, co jednoznacznie znalazło swe potwierdzenie w wynikach kontroli NIK zakończonej we wrześniu br.

3. Kontrola ta okazała się dla naszych Zakładów korzystna, a efekty przeprowadzonego procesu restrukturyzacji zostały stosownie docenione. Z tym większą satysfakcją to odnotowuję, jako że podczas restrukturyzacji trzeba było zniwelować i naprawić skutki błędnych decyzji poprzedniego zarządu pod kierownictwem pana Antoniego Barwacza, które to skutki przytoczono i jednoznacznie negatywnie opisano w protokole NIK. I jest to jedyna negatywna wzmianka o naszej Firmie. Nie znajduję zatem podstaw do zaniechania procesu w związku z jakimikolwiek czynnikami związanymi z samymi Zakładami Azotowymi w Tarnowie Mościcach S.A.

4. Forma ogłoszenia oraz poinformowania inwestora o fakcie zakończenia procesu urąga przyjętym zasadom i naraża nas na forum międzynarodowym na utratę zaufania, ośmiesza przedstawicieli rządu oraz jego agendy

5. Kopią niniejszego pisma apeluję do Zarządu Zakładów Azotowych w Tarnowie Mościcach S.A. o przynajmniej częściowe skompensowanie załodze środków, jakie zostały wynegocjowane i jej obiecane jako  tzw. premia integracyjna w zapisach „Pakietu Socjalnego”. Apeluję  równocześnie o wprowadzenie prawnych gwarancji dotyczących zatrudnienia analogicznych, jak w pakiecie socjalnym. Po okresie wyrzeczeń, na jakie zgodziła się załoga aby ratować Firmę, tylko takie rozwiązanie pozwoli uniknąć bądź osłabić falę niechęci, niezadowolenia i utraty autorytetu, który jest niezbędny dla skutecznego sprawowania zarządu w Firmie oraz wykonywania nadzoru właścicielskiego nad zakładami.

6. Za zaistniały stan rzeczy pośrednio winię kilku działaczy zakładowej „Solidarności”, przede wszystkim przewodniczącego Pana Andrzeja Sikorę, który występował o wstrzymanie procesu  prywatyzacji obłudnie sugerując, iż może ona przynieść korzyści jedynie mojemu zarządowi. Okazywał przy tym niechęć inwestorom, z którymi przychodziło nam, jako zarządowi negocjować w toku toczącego się procesu. Za absolutne kuriozum i działanie przeciw własnej Firmie uznać muszę działanie Pana przewodniczącego polegające na próbie kwestionowania, w sumie korzystnych dla ZAT-S.A. wyników kontroli NIK, o której mowa i wpłynięcia na delegaturę, aby dokonała zmiany zapisów.

7. Ta atmosfera nieufności, aby nie powiedzieć nieuzasadnionej nienawiści przyniosła negatywne skutki dla samej prywatyzacji. Wskazuję przy tym na postawę niektórych posłów rządzącego ugrupowania PiS, iż poddali się tej argumentacji i bezwolnie oraz bez głębszej refleksji wspomagali takie działania

8. Jeśli zaistniały stan rzeczy można jeszcze odwrócić to najgoręcej, w imieniu własnym oraz lokalnej społeczności, proszę Pana Ministra o podjęcie stosownych kroków, mogących przynieść oczekiwaną i rychłą prywatyzację Zakładów Azotowych w Tarnowie Mościcach S.A.


Komentarze...