"Cyganeria" Pucciniego w wykonaniu Opery Śląskiej w CSM
access_time 2010-12-14 16:26:46
"Gdy jesteśmy zakochani, słyszymy w powietrzu muzykę Pucciniego" - przekonywała w jednym ze swych filmów Barbra Streisand. W sobotę 18 grudnia, będziemy mogli przekonać się o tym w Centrum Sztuki Mościce, za sprawą "Cyganerii" w wykonaniu Opery Śląskiej.

Termin: 18 grudnia 2010r., godz. 18.00
Miejsce: Duża Scena Centrum Sztuki Mościce, ul. Traugutta 1
Czas trwania: 2 godz. 20 min., w oryginale, czytnik z polskimi napisami
Bilet: 50 zł - normalny, studencki za okazaniem legitymacji - 40 zł, opcja "2+2" - 45 zł (wyłącznie w przedsprzedaży)
Sprzedaż i rezerwacja: kasa CSM, ul. Traugutta 1, tel. 14 633 46 21
www.mck.tarnow.pl

"Gdy jesteśmy zakochani, słyszymy w powietrzu muzykę Pucciniego" - przekonywała w jednym ze swych filmów Barbra Streisand. Bez wątpienia najpiękniejsze arie i duety miłosne śpiewają bohaterowie oper tego kompozytora. Nie inaczej jest w przypadku "Cyganerii" aria Rudolfa "Ta rączka taka zimna", duet Mimi i Rudolfa z I aktu, walc Musetty z aktu II to najsłynniejsze fragmenty tej opery.

"Cyganeria" Giacomo Pucciniego z udziałem artystów Opery Śląskiej w Bytomiu jest pierwszym spektaklem operowym, wystawionym po przerwie modernizacyjnej, w nowoczesnych przestrzeniach CSM. Przedsięwzięcie jest częścią cyklicznego projektu pod hasłem "Scena Muzyki Klasycznej". Ma ono szczególny wymiar. Żadne bowiem instytucje kultury działające w Tarnowie i regionie nie uwzględniają wydarzeń takiego formatu i w tej dziedzinie muzycznej.

Premiera tej opery odbyła się w 1896r. w Turynie, 42-letni kompozytor cieszył się już wówczas zasłużoną sławą, ale "Cyganeria" nie zdobyła pochwał krytyki. Znacznie lepiej oceniła ją publiczność. Tytuł ten od ponad stu lat zachwyca widzów swoją sugestywnością i aktualnością. Libretto przedstawia magiczny, wręcz bajkowy świat epoki balzakowskiej. Cztery sceny układają się w opowieść o romantycznych, zdolnych do wzniosłych uczuć bohaterach, żyjących w trudnej, twardej i nie szczędzącej problemów rzeczywistości.

Dramatyczne dzieje miłości poety Rudolfa i hafciarki Mimi kontrastują z nieco figlarnym romansem Musetty i Marcella, a skromne i surowe mieszkanie artystów na poddaszu z barwnym światem paryskiej ulicy. Szampańska, beztroska, kokieteryjna zabawa przenika się z zimowym mrozem, biedą, a na końcu tragizmem. Wszystko splecione z głęboko poruszającą muzyką. Gesty, słowa, sceny i postacie łączą się z nią w idealnej symbiozie.

Puccini napisał jeden z operowych szlagierów, opowiadający o życiu paryskiej bohemy z XIX wieku. Fragmenty ukazujące obrazy z życia cyganerii artystycznej efektownie zostały przedstawione w Operze Śląskiej. Wszystkie sceny rozgrywają się w dobrze skomponowanej scenografii, ale największe wrażenie robi ulica w Dzielnicy Łacińskiej. Wygląda jak z zimowej baśni. W pięknej scenerii słuchamy opowieści o świecie, w którym żyją przyjaciele: malarz Marcello, poeta Rudolf, filozof Colline, muzyk Schaunard, o prawdziwej przyjaźni, miłości, zazdrości i śmierci.


Info: Centrum Sztuki Mościce

Komentarze...